Alek Morawski aka Lis Kula podbija świat grafiki i ilustracji

Alek Morawski – znany szerzej pod pseudonimem artystycznym Lis Kula – to twórca, który od lat podbija świat grafiki i ilustracji. W jego projektach znaleźć można wiele nawiązań popkulturowych w ciekawej, pełnej kolorów i niezwykłych form estetyce. Jeśli bliska jest wam estetyka komiksu i kreskówek, przeczytajcie naszą rozmowę z tym wyjątkowym artystą.

W twoich pracach widoczna jest inspiracja zachodnimi kreskówkami, komiksami, czy grami. Czy to wychowanie i studia w USA tak na Ciebie wpłynęły?

Trudno powiedzieć. Myślę, że równie duży wpływ miały wschodnioeuropejskie kreskówki dla najmłodszych, które oglądałem jeszcze w Polsce. Jak pewnie wiele dzieciaków, zawsze lubiłem rysować takie swoje “proto fan arty” z każdej bajki, książeczki czy dobranocki, która mnie akurat najbardziej pasjonowała. W dużym skrócie byłem po prostu dzieckiem TV i chłonąłem wszystko, kiedy mama nie patrzyła.

Alek Morawski aka Lis Kula - Vienio
Alek Morawski aka Lis Kula – Vienio

Stylistyka, która była mi najbardziej bliska w czasach podstawówki i gimnazjum to ta kreskówek z Cartoon Network i Nickelodeon takich jak Krowa i Kurczak, Ren and Stimpy czy Aaah! Real Monsters!. Podobało mi się, jak przedstawiały świat i ludzi w nim żyjących. Zamiast idealizować rzeczywistość, szli w drugą stronę i w komiksowy, nieraz odpychający sposób przejaskrawiali otaczająca nas brzydotę i tandetę. I pewnie dużo z tego zostało w moich pracach, chociaż często ciężko mi przepchnąć ten rodzaj estetyki w bardziej komercyjnych pracach.

Skąd się wzięła u ciebie pasja do rysowania? Zdradź nam jak wyglądały twoje początki?

Rysowanie zawsze było moim sposobem na nudę i zawsze mnie odprężało. Dużo rysowałem po zeszytach podczas lekcji w szkole, a po jakimś czasie mama zapisała mnie na dodatkowe zajęcia plastyczne, które też na pewno dużo mnie nauczyły. Mimo to przez długi czas nie wiązałem z tym raczej swojej przyszłości.

Alek Morawski aka Lis Kula - Quebo
Alek Morawski aka Lis Kula – Quebo

Dopiero w 2002 na fali nominacji do Oscara za najlepszą animację krótkometrażową dla Katedry Tomasza Bagińskiego, uwierzyłem, że może warto się bardziej przyłożyć do swojego warsztatu. Zacząłem dużo udzielać się na forach internetowych dla grafików i concept artystów i próbować swoich sił w grafice komputerowej. Początkowo wszyscy strasznie po mnie jechali, ale w jakiś sposób mnie to motywowało i napędzało do dalszej pracy.

Wydaje mi się, że moje licealne lata były bardziej pochłonięte życiem na forach (głównie max3d.pl i niestniejący już digart.pl) niż tym, co się działo w szkole. To też był na pewno czas największego progresu, przynajmniej w kwestii umiejętności. Pamiętam jak z kolegą z klasy, który też podłapał wtedy moją zajawkę na grafikę, gadaliśmy na przerwach o tym, co kto napisał pod jakim postem, kto wrzucał najlepsze projekty, a kto najbardziej stoi w miejscu ze swoim stylem. Później wracałem do domu i odświeżałem co minutę wątki z moimi projektami, żeby zobaczyć czy pojawiły się jakieś nowe komentarze, aby potem przez całą noc je analizować i wdrażać feedback w swoje następne prace.

Alek Morawski aka Lis Kula - foto Natalia Poniatowska
Alek Morawski aka Lis Kula – foto Natalia Poniatowska

Pod koniec liceum byłem już pewien, że chcę zostać ilustratorem i zanim jeszcze poszedłem na studia, rozsyłałem wszędzie swoje portfolio, żeby nachapać się jak największej ilości zleceń. A że słuchałem też wtedy dużo rapu, to pierwsze projekty, jakie udało mi się zdobyć, były okładkami do płyt hip-hopowych i przez jakiś czas stałem się kolesiem od rapowych okładek.

Współpracowałeś z wieloma znanymi artystami i rozpoznawalnymi markami. Jak wygląda praca nad plakatem? Jaki masz styl pracy?

Staram się jak najbardziej usystematyzować swoją pracę, więc proces jest nudny jak flaki z olejem i de facto zawsze taki sam. Daje mi to po prostu pewność, że nieważne co się stanie to uda mi się doprowadzić projekt do końca.

Alek Morawski aka Lis Kula - Pepsi
Lis Kula – Pepsi

Najpierw zawsze jest brief od klienta, potem szkic w kolorze, poprawki, akcept i finalizowanie projektu. Pewnie najciekawsza jego cześć to etap wymyślania projektu, gdzie często trzeba zrobić dużo researchu i zagłębić się w jakiś obszar, o którym miało się wcześniej mało pojęcia. Często korzystam z pomysłów, które nakreśliłem sobie dużo wcześniej i akurat przypasują mi do danego projektu. Czasem noszę się wiele miesięcy z jakąś kompozycją, czasem wykorzystuję strzępki starych pomysłów, które jakiś inny klient wcześniej odrzucił, a byłem już strasznie napalony na ich realizację.

A po akceptacji szkicu mam już z górki. Drukuję wtedy szkic na dużym formacie, przerysowuję go na nowo ołówkiem, skanuję i dodaję kolory i detale w Photoshopie i modlę się o łagodny przebieg akceptacji finalnego PSDka.

Na swoim koncie masz już wiele ciekawych projektów. Czy jest marka, z którą chciałbyś podjąć współpracę? Takie zawodowe spełnienie marzeń?

Szczerze mówiąc, już mnie to raczej przestało rajcować i nie mam aspiracji do współpracy z żadną konkretną marką. Kiedyś bardzo zazdrościłem ilustratorom, którzy robili projekty dla dużych i rozpoznawalnych marek i wyobrażałem sobie, że sam byłbym najszczęśliwszy na świecie, gdybym mógł zgarnąć takie zlecenie dla siebie.

Alek Morawski aka Lis Kula - Dilofozaur
Alek Morawski – Dilofozaur

Przy pierwszych dużych projektach faktycznie byłem z siebie mega dumny, ale po jakiś czasie ważniejszy stał się dla mnie sam projekt niż klient, który za nim stoi. Czasem nawet wolę projekty dla mniejszych, zaprzyjaźnionych klientów, bo wiem, że pewnie nie zasypią mnie garściami poprawek od teamu marketingowego, a budżety często są takie same w obu przypadkach.

Jedynie mnie ostatnio piekła dupa jak zobaczyłem projekty murali Magdy Miszczak, Izy Dudzik i Doroty Liwacz do Netflixowego serialu Arcane, który mi szalenie podobał się i żałowałem, że sam nie mogłem nic do niego narysować.

Poza plakatami tworzysz także murale czy grafiki na koszulki. Czy jest jakiś obszar grafiki, którego chciałbyś spróbować?

Czytam teraz dużo książeczek dla dzieci swojemu dwuletniemu synkowi i straszne mam ciśnienie, żeby stworzyć coś własnego. Mam parę pomysłów, ale znając swój słomiany zapał, synek będzie prawdopodobnie kończył habilitację drugiego stopnia, zanim uda mi rozpocząć pracę nad szkicami.

Alek Morawski aka Lis Kula - Medicine
Alek Morawski – Medicine

W twoich pracach często pojawia się tematyka polskości i polskiej kultury. Skąd takie mocne inspiracje Polską?

Wydaje mi się, że prace, o których mówicie, nawiązują do bardzo wąskiej sfery polskiej kultury, czyli polskiej grafiki patriotycznej. I faktycznie jest to motyw, który często się przewija w pracach, które robię sam dla siebie. Zawsze mi się po prostu podobała estetyka wlepek kibolskich i ciuchów patriotycznych, która często bywa nieświadomie nieudolna, gdzie każdy bohater jest rysowany jak zlepek nasterydowanych mięśni.

Alek Morawski aka Lis Kula - Patriota
Alek Morawski – Patriota

I jakkolwiek pretensjonalnie to nie zabrzmi, to po prostu inspiruje mnie taki rodzaj sztuki i lubię pchać go w nowe rejony, na przykład rysując hardkorowego patriotę, który jest twardym lewicowcem czy wyobrazić sobie jak wyglądałaby futurystyczna grafika patriotyczna za 500 lat.

Alek Morawski aka Lis Kula

Alek Morawski – rocznik 88. Absolwent California College of the Arts na wydziale ilustracji. Pracował przy wielu projektach, tworząc m.in. okładki książek, albumów muzycznych, ilustracje prasowe, reklamowe oraz murale. Nagrodzony m.in. „Złotym Mieczem KTR”, nagrodą Polish Graphic Deisgn Awards w kategoriach ilustracji reklamowej oraz wyróżnieniem „Society of Illustrators” w Nowym Jorku. Realizował projekty dla takich marek jak Nike, Reebok, Facebook, RedBull, Asus czy Mercedes-Benz.  Projektował też okładki dla takich artystów jak Quebonafide, Włodi, Małpa czy Solar/Białas.


Artysta: Alek Morawski aka Lis Kula | alekmorawski.com

Zobacz więcej: Joasia Fidler-Wieruszewska – designerka multidyscyplinarna | Bartosz Kosowski – ilustrator, którego docenił świat

Alek Morawski aka Lis Kula
Alek Morawski aka Lis Kula - Tigre
Alek Morawski aka Lis Kula - Spotify
Alek Morawski aka Lis Kula - Spotify
Udostępnij ten artykuł
Zapisz się do newslettera

wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newslettera.

wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od klientów PLN Design.

Wpisz szukane słowo i kliknij enter