Białe mieszkanie

W mieszkaniu projektu Anny Smardz z Marmur Studio, każdy czuje się jak w domu. Inwestorzy to zwolennicy współczesnej prostoty, jednocześnie pełni szacunku i uznania dla staroci z duszą. Ściany, drzwi, okna, nowe zabudowy meblowe i oprawy stanowią tło dla oryginalnego wyposażenia, tło w tym samym białym kolorze – RAL9016.

Drzwi, podobnie jak polskie meble w stylu art deco, zostały przywiezione ze Śląska, ze starego mieszkania dziadków właścicieli. Meble zostały odnowione hobbystycznie kilkanaście lat temu i nie są w idealnym stanie. Elementy współczesne nie rzucają się w oczy, pozwalając wieźć wnętrzarski prym przeróżnym pamiątkom. W mieszkaniu nie dokonano wielu przeróbek, układ pomieszczeń został zachowany, zachowano także istniejący parkiet. Zaraz przy wejściu znajduje się mała garderoba, zamknięta dla niepoznaki tradycyjnymi drzwiami. Główną ozdobą sypialni są stare szafy wyeksponowane na tle jaskrawej ściany. Łazienka jest bardzo mała, jedynie dzięki składanym drzwiom prysznicowym udało się zmieścić wszystkie sprzęty, łącznie z pralką. Ponieważ budżet pierwotnie nie zakładał gruntownego remontu kuchni, tylko jej odświeżenie, należało do zmiany planów podejść oszczędnie: stół z garażu rodziców, krzesła z aukcji internetowej, najtańsza zabudowa kuchenna Ikea (obecnie wycofana), oraz sprzęt agd z wyprzedaży ekspozycyjnej, bądź po raz kolejny w spadku po rodzinie. Zabudowa dookoła podwójnych drzwi w salonie podkreśla piękny widok za oknem, a oszczędne wyposażenie potęguje odczuwanie kamienicowej wysokości pomieszczeń. W salonie można posłuchać dobrej muzyki, a panująca dookoła biel uspokaja i pozwala odpocząć.

Foto: Maciej Lulko

Udostępnij ten artykuł

Zapisz się do newslettera

wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newslettera.

wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od klientów PLN Design.

Wpisz szukane słowo i kliknij enter