JANG – pasja od dwóch pokoleń

Widzieliście kiedyś projekty Studia JANG?  A wiecie co to za studio? Już spieszymy z odpowiedzią. Wszystko zaczęło się w 1985 roku na Śląsku, znanym z rozległych lasów oraz przemysłu węglowego. Młody Jan wraz z żoną Jolantą przybyli tu po studiach z miasta Krakowa. Małżeństwo leśników postanowiło osiedlić się na śląskiej ziemi by być blisko natury. Pomimo wielu trudności w czasach komunizmu, Jan zdecydował się rozpocząć własną działalność meblową. Mały warsztat w piwnicy po kilku latach zaowocował pierwszym dużym zamówieniem na setkę luster w drewnianych ramach. Pamiętnym pierwszym klientem była sieć sklepów Cepelia.

Dziś JANG to pełna pasji firma projektowo-produkcyjna. Dowodzona przez dwa pokolenia rodziny gałuszków, JANG jest doświadczoną brygadą projektowo-produkcyjną. Ich największą pasją od samego początku były meble. Jednak nie mogą one zaistnieć bez dobrze zaprojektowanych wnętrz oraz architektury. Dlatego łączą wszystkie te dziedziny w spójną całość. Bardzo często projektują wnętrza, które finalnie wyposażają w meble własnej rodzinnej produkcji. i oto powstał butik o numerze 5.0.

Butik o numerze 5.0 powstał po butiku o numerze 3.0, który był dla wszystkich esencją tego co twórcy Anchoretu wypracowali sobie przez lata. Ale niestety latem 2017 pekińscy włodarze postanowili uporządkować miasto na swój sposób. Nastąpiły masowe wyburzenia i likwidacje małych ulicznych kramów, butików i barów. Lokalne życie w wielu dzielnicach wymarło, a jedyną alternatywą dla sklepikarzy pozostały centra handlowe. Anchoret 3.0 w godzinę za sprawą buldożera przeszedł do historii. Krótko po tym przyszła pora na tymczasowy Anchoret 4.0, ale docelowym lokum na wiele lat miał się stać lokal w podziemiu kompleksu handlowego TAIKOOLI. Tutaj mają prawo istnieć jedynie marki wybrane. Anchoret zawarł umowę wynajmu na 130 m2 tuż obok hotelu Opposite House autorstwa Kengo Kumy.

Projektowo i wizerunkowo otwarta przestrzeń w tak skomercjalizowanym otoczeniu była dla nas niewygodna i niepasująca do charakteru marki. Przecież Anchoret zawsze lokował się w starych, małych lokalach mieszkalnych, gdzie przechodziło się z pokoju do pokoju, gdzie każda strefa miała swój klimat, a klient sam krok po kroku odkrywał jak rozlokowane są produkty.

Na 3 spotkaniu projektowym z ekipą Anchoretu padło hasło by postawić w nowej przestrzeni nasz stary butik 3.0. Po gromkim śmiechu zapadła cisza, a po 10 minutach dyskusji mieliśmy naszkicowany nowy plan działania. 2 miesiące po tym spotkaniu Anchoret ponownie wrócił do domu. Odwiedzając butik każdy klient ma okazję doświadczyć niezwykle harmonijnej, stonowanej oraz spirytualnej atmosfery wnętrza. Holistyczne podejście, ponadczasowość oraz spójność pomiędzy wnętrzem a eksponowanymi produktami były dla twórców ANCHORETU zawsze najwyższym priorytetem. W ANCHORECIE można zakupić wyszukane produkty takich marek jak MA+, Faye Toogood, czy Yohji Yamamoto. Dla JANG, każda kooperacja z marką ANCHORET to od samego początku dogłębne poszukiwania odpowiednich relacji przestrzennych, palet naturalnych materiałów, unikalnych detali oraz technik ich produkcji. Przede wszystkim to jednak szereg zabiegów projektowych nadającym wnętrzu oraz marce unikalnej tożsamości, osobowości oraz rozpoznawalności. W Pekinie pracując z betonem, drewnem z odzysku, stalą oraz mosiądzem w wyznacza się sobie ogromne wyzwanie zwłaszcza za sprawą niewielkiej skali projektu jak i odnalezienia odpowiednich rzemieślników, którzy będą chętni podjąć się wyzwaniu.

Foto. Helian

Udostępnij ten artykuł

Zapisz się do newslettera

Wpisz szukane słowo i kliknij enter