Luksusowa kamienica z XIX-wieczną duszą

Prestiżowa lokalizacja, historyczny budynek, perła przedwojennej architektury, wykończona najlepszym designem. Hoża 42, inwestycja w centrum Warszawy, to idealne miejsce dla koneserów piękna, sztuki detalu i wysokiego standardu. Kamienica ze 125-letnią historią, dzięki pracowni Made Concept, zyskała nowe oblicze.

Współcześnie, zamożni Polacy coraz częściej powracają z przedmieść do centrów miast, w poszukiwaniu miejsc, które wyróżnia architektura, wysoki standard wykończenia, wypełnia najlepszy design, a w najbliższym otoczeniu dostępna jest bogata oferta kulturalna. W czasach budowania masowych, niemal homogenicznych osiedli, perłą na mapie inwestycji stają się stare kamienice, które są jak architektoniczna kapsuła czasu, łącząca historię ze współczesnymi rozwiązaniami.

Hoża 42 to jedno z niewielu miejsc w Warszawie, które przetrwało II Wojnę Światową i czasy PRL-u. Nazwa ulicy, przy której Apolinary Thieme wybudował w latach 1894-1895 tę wyjątkową kamienicę, pochodzi od hożych, czyli pięknych ogrodów, znajdujących się w okolicy. Na początku XX wieku mieszkał w niej sam Stefan Jabłkowski, który w 1912 roku założył spółkę akcyjną, dla znanej wszystkim Warszawiakom inwestycji – Dom Towarowy Braci Jabłkowskich. W 2018 roku, dzięki Made Concept, kamienica zyskała drugie życie.

Hoża 42 to połączenie ponad wieku historii z rozwojem technologicznym i współczesnym, najlepszym designem. To przestrzeń dla osób, które cenią przedwojenną architekturę, ale jednocześnie nie chcą rezygnować z nowoczesnych rozwiązań i możliwości, które daje duże miasto. To także miejsce dla indywidualistów, dla których ważny jest detal. Każde z mieszkań, niezależnie od metrażu, jest oryginalnie zaprojektowane. Lokale mają być „szyte na miarę” potrzeb lokatorów, ale przy jednoczesnym zachowaniu stylu z 1893 roku. W przypadku tej inwestycji postawiliśmy na indywidualność i przywrócenie blasku przeszłości, chcąc sprawić, aby mieszkańcy kamienicy czuli, że przebywają w wyjątkowym miejscu – tłumaczy Michał Borowski, Architekt i Prezes Made Concept Sp. z o. o.

Klasyka w nowoczesnej odsłonie

Czy zabytkowa kamienica może sprostać oczekiwaniom współczesnych najemców?

Oczywiście tak, choć wymaga to dużych nakładów i zdecydowanych zabiegów, począwszy od inwentaryzacji, uwzględniającej zalecenia konserwatora zabytków. Pomimo rzetelnego przygotowania, w przypadku tego typu realizacji, wiele decyzji podejmowanych jest jednak już w trakcie samych prac, ponieważ wiekowe, często wielokrotnie przebudowywane budynki kryją w sobie niespodzianki. Modernizacja przedwojennych kamienic wiąże się z wymianą wszystkich instalacji, rozplanowaniem na nowo funkcji poszczególnych pomieszczeń oraz uwzględnieniem współczesnych udogodnień – powiedział Michał Borowski.

Wnętrza XIX-wiecznej kamienicy przy Hożej to wykończone w wysokim standardzie lokale, które wypełnia najnowsza technologia i najlepsze wzornictwo. W budynku znajduje się 16 różnorodnych mieszkań, o metrażu od 60. do aż 320. metrów kwadratowych. Mówiąc o nowoczesnych rozwiązaniach, zastosowanych w przypadku Hożej 42, trzeba wspomnieć między innymi o… windach, których pierwotnie kamienica nie posiadała, a teraz stały się częścią budynku. Mieszkania są klimatyzowane, a w kamienicy znajduje się stacja do ładowania samochodów elektrycznych! Części wspólne będą zasilane energią z paneli fotowoltaicznych. Oczywiście lokatorzy mają także do swojej dyspozycji podziemny garaż, siłownię, basen i ogród, które dopełniają całości projektu. Kamienicę nadbudowano o dodatkowe piętro i poddasze, a wschodnią elewację zaprojektowano od nowa. Odtworzono także oryginalny rozkład mieszkań, który po wojnie został zmieniony.

Nowoczesność, w przypadku tej inwestycji, to również lokalizacja i płynące z niej korzyści.  Warszawskie Śródmieście zapewnia mieszkańcom dostęp do doskonałego zaplecza gastronomicznego, ale również szeregu rozrywek. W niedalekim sąsiedztwie znajdują się Łazienki Królewskie, Plac Trzech Krzyży, Plac Zbawiciela, Narodowa Galeria Sztuki – Zachęta, Teatr Wielki, Opera Narodowa czy Filharmonia Narodowa. Miejsce to zagwarantuje mieszkańcom poczucie wyjątkowości i niepowtarzalności.

2D, czyli design i detal

Każde z 16. mieszkań zawiera jakiś ciekawy detal. W wielu wnętrzach znajdziemy cegłę, ozdobne gzymsy, stolarkę, klasyczny tynk, a także oryginalne piece kaflowe czy kominki. To, co pozostało z dawnego wystroju zostało zachowane, odrestaurowane i uzupełnione najnowszymi rozwiązaniami. Sztukaterię odtworzono według oryginalnego projektu. Nawet drzwi wewnątrz kamienicy odnowiono zgodnie z XIX-wieczną techniką. Odrestaurowana została również oryginalna kuta brama, z 1894 roku, prowadząca do recepcji budynku. Inwestor zadbał o każdy szczegół, dlatego podłogi, w niemal każdym z mieszkań, nawiązują do oryginalnych, drewnianych, XIX-wiecznych parkietów. Okna odtworzono z dbałością o najdrobniejsze szczegóły, takie jak ozdobne okucia i zamki.

Historyczne detale architektoniczne sprawiają, iż wnętrza kamienicy zyskują wyjątkową urodę i niepowtarzalność. Taki dorobek wymagał specjalnej oprawy – i dopełnienia na najwyższym poziomie. W przypadku reprezentacyjnych części wspólnych – klatek schodowych oraz portierni – sięgnięto po najlepsze marki z długoletnią tradycją. Podłogi zdobią wykładziny dywanowe duńskiej marki Ege, będące owocem współpracy z francuskim projektantem mody – Christianem Lacroix. Orientalne motywy, z ekskluzywnej kolekcji Atelier, doskonale wpisały się w atmosferę luksusu i wykończenia w wysokim standardzie.

Kameralna enklawa

Apartamenty w historycznym budynku, zlokalizowanym pod prestiżowym adresem, mają zapewnić mieszkańcom intymność. Inwestorom zależało na tym, aby mieszkania trafiły do osób, które faktycznie chcą zamieszkać w tym miejscu, a nie kupują lokal pod przyszły wynajem. Kluczem inwestycji było założenie, by Hożą 42 cechowała kameralność, oparta na wspólnocie mieszkańców.

Mieszkaniec Hożej 42 to osoba, która ceni luksus, design, jakość i nowoczesne rozwiązania, ale stawia przede wszystkim na intymność i kameralność, które my, jako inwestorzy, chcemy mu zapewnić. Lokator kamienicy to indywidualista, doceniający nietuzinkowe miejsca z charakterem, detal i niemal rzemieślnicze wykonanie. To osoba, dla której historia i nowoczesność idą ze sobą w parze – podsumował Michał Borowski.

Udostępnij ten artykuł

Zapisz się do newslettera

Wpisz szukane słowo i kliknij enter