Projekt mieszkania z „dziuplą”

Młode małżeństwo, ich syn i marzenie o niepowtarzalnym, zaprojektowanym dokładnie pod ich potrzeby mieszkaniu…. Tak w skrócie można by zacząć opowieść o powstaniu projektu z „dziuplą”.

Magda i Rafał zgłosili się do Pracowni DoMilimetra zaraz po zakupie mieszkania, które urzekło ich przede wszystkim lokalizacją (to kameralne, sopockie osiedle na skraju lasu) oraz niebanalną przestrzenią salonu o niestandardowej wysokości. Od początku myśleli o antresoli, ale nie bardzo wiedzieli, jak miałaby ona wyglądać.

Po wejściu do mieszkania w oczy rzuca się od razu, że przestrzeń dzienna ma ponad 4 m wysokości. Początkowo oddzielony ścianką salon, został przez architektów połączona z korytarzykiem. Dzięki temu płynnie przechodzi się z wejścia o wysokości 2,6 m do o wiele wyższej przestrzeni z łukowatym sklepieniem, czyli do salonu z aneksem kuchennym. Właściciele oczekiwali nieszablonowego, a jednocześnie funkcjonalnego wykorzystania elementów, które wyróżniają ich mieszkanie od innych. Zgodnie z projektem DoMilimetra przestrzeń znajdująca się nad aneksem kuchennym została wykorzystana na antresolę, którą goście Magdy i Rafała nazywają „dziuplą”. Spód konstrukcji oraz jedna ze ścian zostały pokryte okładziną w odcieniu ciemnego drewna, która wizualnie „odcina” kuchnię od części wypoczynkowej.

Również zabudowa kuchenna została potraktowana niestandardowo. Jest podzielona na dwie części – bardziej ukrytą (w odcieniu ciemnej szarości) i wyeksponowaną (szafki w bieli mocno kontrastujące z ciemnym drewnem na ścianie i „suficie”). Centralnym elementem części kuchennej jest stół z ławą i dwie wiszące nad nim lampy.

Spójnym elementem konstrukcji antresoli jest domowa biblioteczka. Sięgająca sufitu zabudowa pomieści bogaty zbiór książek, a drabina umożliwiająca wejście na antresolę pozwala sięgnąć do każdej z półek. Salon został uzupełniony o dwie ustawione do siebie frontem sofy, komodę oraz stoliki kawowe. Telewizor nie jest tu głównym elementem. To wnętrze jest jedyne w swoim rodzaju!

Z korytarzyka wchodzi się do pomieszczeń strefy sypialnianej oraz do niewielkich: łazienki i toalety. Pomimo małej przestrzeni architekci nie zdecydowali się na bezpieczne, stonowane barwy i gładkie ściany. Wręcz przeciwnie. Łazienkę potraktowano bardzo graficznie – heksagonalne płytki w trzech odcieniach i mocny akcent kolorystyczny nadały jej charakteru. Pomimo zaledwie 4,4 m2 powierzchni w łazience zmieszczono wygodny prysznic, umywalkę oraz zabudowę z pralką i wieloma szufladami oraz szafkami do przechowywania. Minimum miejsca, maksimum przestrzeni. Podobnie w toalecie – zabudowa powyżej i obok muszli mieści w sobie nie tylko półki na drobiazgi, ale także schowek na deskę do prasowania, mopy itp. Biel ścian i szarość podłogi zostały ocieplone elementami w kolorze jasnego drewna oraz wiszącymi przy lustrze ozdobnymi żółtymi kablami w oplocie.

Zdjęcia: Agnieszka Habasińska