Surowość i faktura ceramiki od Stratus Ceramics

Jeśli szukacie nietypowej ceramiki gdzie widać surowość ale też charakterystyczną fakturę to Stratus Ceramics projektuje z myślą o Was. Krzysztof Bocian, projektant swoją przygodę z ceramiką zaczął od szukania hobby. Pierwsze warsztaty ceramiczne na tyle go zainteresowały, że postanowił tworzyć coś swojego i w krótkim czasie wynajął lokal pod pracownię. Nie zraziło go brak wiedzy technicznej oraz … brak przygotowania artystycznego. Poznajcie tego niezwykłego twórcę!

Tak więc należało się nauczyć technologii i projektowania. Studentom zajmuje to około pięciu lat, a całość wieńczy dyplom, który na uczelniach artystycznych jest projektem, przeważnie zmaterializowanym.

„Lubię myśleć o swojej drodze właśnie w ten sposób, a o naczyniach kolekcji Stratus jako o zwieńczeniu tego kilkuletniego okresu, który był okresem prób i błędów, poszukiwań, poznawania technik i materiałów. Ceramika daje ogromne możliwości wyrazu. Udało mi się znaleźć w niej to co najbardziej współgra ze mną i moim poczuciem estetyki. Pomógł upór i konsekwencja w działaniu, a dodatkowo wspierała mnie moja żona. Bez niej nie byłbym w tym miejscu i nie byłoby marki Stratus” – mówi Krzysztof Bocian.

Charakter kolekcji Stratus Ceramics: jej surowość, faktura, jak to często bywa, powstał trochę przypadkowo, ale jako spójny z myśleniem projektanta o wzornictwie.

„Był rok 2014, a ja przygotowywałem swoją pracę na XI Międzynarodowe Biennale Ceramiki Stowarzyszenia KERAMOS pt. „GRA” i szukałem sposobu na uzyskanie ciekawej, surowej, trochę mrocznej faktury i kolorystyki dla ceramicznych butelek stanowiących składowe mojej rzeźby. Dzięki różnym eksperymentom udało mi się znaleźć materiał dający dokładnie to czego chciałem. Całość wypaliłem w bardzo ciekawej technice – RAKU” – dodaje projektant.

Po wystawie Krzysztof Bocian dalej realizował zamówienie indywidualne, prowadził warsztaty ceramiczne. Tworzył też własną serię naczyń, ale nie czuł, że „to jest to”. Chciał stworzyć swój własny, oryginalny styl.

„Gdzieś około roku 2016 rozpoczęły się bardzo powolne, ale konsekwentne działania projektowe. Technologia produkcji naczyń użytkowych bardzo różni się od techniki RAKU, która jest metodą raczej artystyczną. Zanim zacząłem właściwe projektowanie pierwszego naczynia z kolekcji Stratus, czyli kubka 400 ml, musiałem wykonać serię dość skomplikowanych prób, począwszy od barwienia masy, opracowania techniki tworzenia modelu i formy gipsowej, na wykańczaniu i wypalaniu skończywszy. Cały ten proces zajął aż 2 lata, ale dzięki zauważalnemu postępowi, składającemu się z małych kroczków, wiedziałem, że w końcu dojdę do celu. I rzeczywiście, udało się! We wrześniu 2018 roku zadebiutowałem ze swoim pierwszym kubkiem pod marką Stratus i spotkałem się z bardzo ciepłym przyjęciem. Oszczędny, surowy design i oryginalna, matowa faktura zdobyły już wtedy wielu odbiorców” – mówi projektant.

Produkcja

Ceramika jest projektowana i ręcznie produkowana w małej pracowni ceramicznej w Warszawie. Najtrudniejszym i najbardziej czasochłonnym procesem jest wykańczanie powierzchni i faktury. Naczynia wypalane są w piecu ceramicznym dwukrotnie, a w drugim wypale temperatura przekracza 1200°C. Podczas całego procesu prace kurczą się, dlatego początkowo są znacznie większe niż te w gotowej formie. Zewnętrzna powierzchnia jest nieszkliwiona natomiast wewnętrzna pokryta jest przezroczystym, nadającym się do kontaktu z żywnością szkliwem, które tworzy błyszczącą i łatwą w czyszczeniu powłokę. Nasze naczynia nadają się do zmywania w zmywarce.

Na koniec pozostaje zadać pytanie – skąd pomysł na taką nazwę. „Stratus” odnosi się do chmur, które należą do tej mrocznej grupy.  Projektant nie buduje filozofii wokół nazwy. Bardziej zależy mu na wizji jeśli chodzi o markę – działa uczciwie i ekologicznie oraz dba o jakość produkcji i pracy.

Udostępnij ten artykuł

Zapisz się do newslettera

Wpisz szukane słowo i kliknij enter