Symbol spokoju, harmonii i wolności

Podlasie jest bajkowym regionem puszcz i parków narodowych, których głównymi mieszkańcami są ptaki. Przyciągają miłośników przyrody i ornitologów. I to one stały się symbolem hotelu Ibis Styles w Białymstoku, zaprojektowanym przez pracownię architektoniczną Tremend.

Motywem przewodnim stały się w nim licznie występujące w regionie ptaki. Są symbolem spokoju, harmonii i wolności. Nadają aranżacjom zwiewności, uroku i charakteru, przywołują uśmiechy na twarzach gości hotelu. Zapraszają do wnętrz, niczym w głąb kniei i leśnych zagajników, zachęcając do wypoczynku i wyciszenia. Przekraczając próg hotelu, przy odrobinie wyobraźni, możemy poczuć się jak gąszczu Puszczy Białowieskiej lub na nadbiebrzańskich mokradłach. Dla chwili wytchnienia można zaszyć się w kąciku relaksacyjnym, który przyciąga przytulną atmosferą.

Aranżacja wnętrz hotelu Ibis Styles, którą stworzyła pracownia architektoniczna Tremend, miała oddawać klimat regionu z zachowaniem jego tradycji, zinterpretowanej w nowoczesny sposób. Podlasie to przede wszystkim Zielone Płuca Polski – region, w którym aż 32% powierzchni zajmują lasy i żyje w nich niezliczona ilość ptaków. Źródłem inspiracji stała się więc wszechobecna w regionie przyroda z ptakami w roli głównej. Przenika ona do wnętrz, pozwala się zrelaksować i pozytywnie nastraja. W aranżacji hotelowych pomieszczeń pojawia się więc drewno, gładkie płaszczyzny, naturalne, inspirowane przyrodą formy. Do natury nawiązują też meble, na przykład fotele Noti Comfee w kształcie liści czy lampy nad barem przypominające konary drzew. Całość dopełniają występujące w przyrodzie barwy – brązy i beże, szarości, czerń oraz biel. Nie mogło też zabraknąć zieleni w różnych odcieniach liści, trawy czy mchu.

Ptasi motyw opanował niemal wszystkie wnętrza hotelu Ibis Styles Białystok. Jedne równo siedzą na gałęziach, witając nas tuż przy wejściu, inne zasiadły na obrazach i zdjęciach lub przycupnęły na półkach biblioteczki, zapraszając do ciekawej lektury. Prowadzą na wyższe piętra, a nawet wskazują numery pokoi. Na korytarzach witają gości w różnych językach, aby każdy czuł się tu jak w domu. Rozgościły się także wraz z budkami na ścianach w hotelowej restauracji. Jej wdzięczna nazwa – QuQułka (również zaproponowana przez Tremend) także wpisuje się w hotelową konwencję. Podobnie jak sale konferencyjne.

Niezależnie od tego, czy jesteśmy rannymi skowronkami, czy prowadzącymi nocny tryb życia sowami, jasne i przytulne pokoje hotelu zapewnią nam odpowiedni wypoczynek. Króluje w nich sprzyjający relaksowi minimalizm i prostota. Wykładziny oraz szklane elementy, jak kabiny prysznicowe w łazienkach mają motywy liści, bo najlepiej wypoczywamy obcując z naturą. Tu także pojawia się motyw ptaków, jednak już w nieco innej – zabawnej, komiksowej konwencji. Kto wie, jak po japońsku jest „ćwir, ćwir”? Z pewnością goście nocujący z białostockim hotelu Ibis Styles! Namalowane nad wezgłowiami łóżek kolorowe ptaszki „ćwierkają” do snu lub na dzień dobry po polsku, włosku, japońsku, rosyjsku i angielsku.

Ptaki towarzyszą gościom tego hotelu na każdym kroku. I nikogo nie powinno to dziwić. Ornitologiczne motywy w Ibis Styles Białystok nawiązują także do nazwy tej hotelowej sieci. Ibisy to egzotyczne ptaki, które były czczone już w starożytnym Egipcie i uznawane za symbol mądrości.