Formativ i apartament w amerykańskim stylu lat ’50

Założeniem projektu pracowni formativ było stworzenie przestrzeni otwartej i funkcjonalnej z mnóstwem niewidocznych szaf i schowków. Wnętrze miało być przeznaczone do wspólnych towarzyskich spotkań w gronie znajomych z jednoczesnym zachowaniem poczucia prywatności domowników.

Projekt mieszkania dla architektów

Właściciele jako architekci mieli sprecyzowane upodobania i wiedzieli czego oczekują od wnętrza. Przestrzeń apartamentu została podzielona na cztery strefy: strefa dzienna z salonem, jadalnią i kuchnią (strefa towarzyska); strefa sypialni gospodarzy z prywatną łazienką; strefa do pracy i strefa dzieci. Wszystkie strefy można w łatwy sposób od siebie oddzielić za pomocą drzwi suwanych tworząc poczucie większej prywatności.

Drewniana zabudowa w strefie dziennej łączy salon z kuchnią i jadalnią, dodatkowo posiada niezliczoną ilość ukrytych szafek i schowków. W jadalni znajduje się rozkładany stół, który sprzyja spotkaniom z przyjaciółmi, a salon od reszty strefy dziennej odgrodzony jest jedynie ścianką z biokominkiem, co tworzy bardziej przytulny i intymny klimat.

Ikony designu w projekcie pracowni formativ

We wnętrzu znajduje sie wiele ikon designu, znaleźć tu możemy krzesła projektu Eamsów, fotel braci Bouroullec, kolorowy stolik od „and tradition” i wiele lamp współczesnego designu, m.in. ulubiona „łamaczka” od Artemide.

Architektom udało się uzyskać wnętrze eleganckie, przytulne i nowoczesne zarazem poprzez zastosowanie zdecydowanej kolorystyki i użycie nietypowych, odważnych często pełnych humoru i dystansu materiałów i dodatków (np. żyrandol z rurek kanalizacyjnych czy róg prawdziwego łosia na meblu z biokominkiem), wszystko to stworzyło atmosferę przywodzącą na myśl amerykańskie wnętrza lat 50-tych.

Udostępnij ten artykuł

Zapisz się do newslettera

Wpisz szukane słowo i kliknij enter