Brutalizm – niedoceniany kierunek w architekturze

Brutalizm to kierunek w architekturze znany dobrze każdemu mieszkańcowi Polski i dawnych krajów socjalistycznych. Wiele budynków użyteczności publicznej, a przede wszystkim monumentalne osiedla zbudowane z masy zbrojonego betonu to przykłady, jeżeli nie czystego brutalizmu, to chociaż socrealizmu z solidną, betonową podbudową. Zacznijmy jednak od początku.

Brutalizm – dziecko schyłkowej fazy modernizmu

Korzenie brutalizmu sięgają okresu zaraz po zakończeniu drugiej wojny światowej. Europa była wtedy zdewastowana działaniami wojennymi. Bombardowania i walczące ze sobą wojska zniszczyły ogromne obszary kontynentu, ścierając z powierzchni wiele dzielnic w miastach. Brakowało mieszkań dla ocalałych ludzi. Jednocześnie pozostały wielkie połacie gruntów nadających się do ponownej zabudowy. Stworzyło to  okazję do powstania nowego stylu, który zmienił architekturę miast.

Jednostka Marsylska Le Corbusiera

Jedną z postulowanych metod odbudowy europejskich miast była koncepcja francuskiego architekta Le Corbusiera. Proponował on zmianę podejścia do samej koncepcji architektonicznej domu, którą zawarł w swoich pięciu zasadach nowoczesnej architektury (m.in. budynki oparte na słupach, ogrody na dachach).

Jednocześnie był on zwolennikiem budowy dużych, wielorodzinnych jednostek mieszkaniowych, wyposażonych w punkty usługowe i otoczonych zielenią. Osiedla takie miały wyznaczyć nowy poziom jakości życia w miastach, jednocześnie zaspokoić powojenne potrzeby mieszkaniowe i wspierać budowę nowego społeczeństwa.

Brutalizm - The Unité d'Habitation - Foto Yana Marudova - Unsplash
The Unité d’Habitation – Foto Yana Marudova

I to właśnie wybudowana w latach 1947-1952 Jednostka Marsylska (Unité d’habitation) powstała w Marsylii według projektu Le Corbusiera stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych prekursorów brutalizmu. Sam budynek zbudowany jest w stylu modernistycznym, natomiast użycie surowego betonu ze śladami szalunków i nieobrobionych elementów prefabrykowanych było inspiracją dla powstającego właśnie stylu.

Béton brut – surowy beton

Le Corbusier przy opisywaniu Jednostki Marsylskiej używał często francuskiego określenia “béton brut” oznaczającego surowy beton. Nazwa ta przyjęła się i stopniowo wyewoluował z niej brutalizm jako określenie nowego nurtu architektonicznego. W 1955 roku znawca architektury Reyner Banham napisał artykuł, który przedstawił brutalizm szerszemu gronu odbiorców i spopularyzował nazwę tego stylu.

Równolegle brytyjscy architekci – Alison i Peter Smithson zaczęli w odniesieniu do swoich koncepcji używać pochodzącego z języka szwedzkiego słowa “nybrutalism” (nowy brutalizm). Ich projekt szkoły w Norfolk – Hunstanton School – stał się jednym z pierwszych z długiej listy podobnych budynków użyteczności publicznej.

Brutalizm i jego założenia

Czym jednak charakteryzuje się ten styl? Brutalizm wywodzi się z modernizmu i bazuje na minimaliźmie. Cechuje go fascynacja geometrią i ekspresyjną. ale oszczędną formą. Budynki stworzone w tym stylu mają służyć – być funkcjonalne i proste. Do ich budowy często używane są powtarzające się moduły o określonych funkcjach.

Brutalizm - Barbican Estate - Foto Kate Olfans - Unsplash
Barbican Estate – Foto Kate Olfans

Charakterystyczne są wyniesione na zewnątrz elementy infrastruktury technicznej – klatki schodowe, zbiorniki wody czy przewody instalacyjne. Bardzo często we wnętrzach widoczne są odsłonięte belki stropowe i elementy konstrukcyjne. Fasady z kolei charakteryzują się brakiem przeszklonych ścian.

Najczęściej stosowany materiał konstrukcyjny to oczywiście beton, często nieobrobiony, odbijający teksturę drewna używanego przy szalunku, szorstki i surowy. Stal, nieotynkowana cegła, szkło i kamień również znajdują swoje miejsce w brutalistycznej architekturze. Masy surowego betonu, stali i cegieł w połączeniu z prostotą formy nadają architekturze budowanej w tym stylu pewną posępność czy nawet agresję.

Betonowe perełki światowego brutalizmu

The Barbican Estate

Czołowym przykładem architektury brutalizmu jest londyńskie osiedle Barbican (Barbakan). Na obszarze ponad 16 hektarów powstał kompleks mieszkaniowy, w którym znajduje się ponad 2000 mieszkań. Oprócz nich wybudowano liczne obiekty infrastruktury i użyteczności publicznej – ciągi piesze, przejścia podziemne, szkoły, galerie, parki. Najbardziej charakterystycznymi elementami inwestycji są trzy wieże mieszkalne sięgające 123 metrów. Osiedle budowano ponad 10 lat, a Królowa Elżbieta nazwała je jednym z cudów XX wieku.

Brutalizm - Barbican Estate - Foto Andreas Karamalikis - Unsplash
Barbican Estate – Foto Andreas Karamalikis

Royal National Theatre (Królewski Teatr Narodowy)

Denys Lasdun zaprojektował siedzibę jednego z najbardziej znanych londyńskich zespołów teatralnych. Prace konstrukcyjne trwały ponad 10 lat, a ich rezultatem była budząca silne kontrowersje budowla. Teatr może pomieścić ponad 1100 widzów w trzech salach różnej wielkości. Budynek stanowi esencję brutalizmu – pełen jest dynamicznej i prostej geometrii wykończonej surowym betonem.

Niestety, projekt wywołał silną falę krytyki. Słynne stały się słowa Księcia Karola o tym, że architektom udało się wybudować w centrum Londynu elektrownię atomową zamiast teatru.

Brutalizm - Royal National Theatre - Foto Aurelien Guichard
Royal National Theatre – Foto Aurelien Guichard

Habitat 67

Zespół mieszkaniowy Habitat 67 jest następnym przykładem architektury brutalizmu i jednym z najbardziej rozpoznawalnych budynków w Kanadzie. Zaprojektowana przez Moshe Safdie i zbudowana w 1967 budowla na pierwszy rzut oka przypomina bezładnie rozrzucone, geometryczne bryły przetykane zielenią.

Jednak za tym pozornym chaosem kryje się głęboki zamysł – stworzenie funkcjonalnego i wygodnego kompleksu mieszkalnego, w którym każde mieszkanie ma zapewnioną jak największą autonomię i prywatność. Habitat 67 składa się z 354 identycznych, betonowych sześcianów tworzących dwanaście zróżnicowanych pięter. Tworzą one 154 mieszkania, których użytkownicy mogą cieszyć się ciekawym otoczeniem.

Brutalizm - Habitat 67 - Foto Chardon Gaëtan - Unsplash
Habitat 67 – Foto Chardon Gaëtan

Robarts Library

Pozostajemy w Kanadzie, przenosząc się do Toronto. Tutaj w 1973 roku otwarto Robarts Library – bibliotekę będącą szczytowym i łagodniejszym osiągnięciem brutalizmu. Zaprojektowało ją na planie trójkąta o bokach długości 100 metrów biuro Mathers & Haldenby Architects. Budynek ma wysokość 14 pięter i wykończony jest obrobionym betonem i stalą.

Chociaż jego forma jest dużo łagodniejsza od czołowych przedstawicieli tego nurtu i tak został on poddany szerokiej krytyce. Użytkownicy narzekali głównie na niewielką liczbę okien, a co za tym idzie brak światła dziennego, co ma kluczowe znaczenie w bibliotece.

Brutalizm - Robarts Library
Robarts Library

33 Thomas Street

W 1974 powstało jedno z najbardziej ekstremalnych dzieł amerykańskiego brutalizmu. To położony na Dolnym Manhattanie w Nowym Jorku budynek dawnej centrali telefonicznej AT&T. Gmach o wysokości 170 metrów został zaprojektowany przez Johna Carla Warnecke’a. Ze względów bezpieczeństwa budynek pozbawiony jest okien – proste, ślepe ściany wznoszą się prawie 30 pięter w górę. Całość sprawia wrażenie posępnej fortecy, która podobno może wytrzymać opad promieniotwórczy nawet przez dwa tygodnie po wybuchu bomby atomowej.

Brutalizm - 33 Thomas Street - Foto Patrick Robert Doyle - Unsplash
33 Thomas Street – Foto Patrick Robert Doyle

Nie tylko socrealizm

W dawnych państwach Bloku Wschodniego brutalizm był bardzo popularnym stylem w architekturze. Wynikało to nie tylko z braków materiałów wykończeniowych, ale też i z pasującego do ideologii funkcjonalizmu, prostoty brutalistycznych budynków i względów finansowych. Budynki mieszkalne czy użytkowe w tym stylu powstawały na terenie wielu socjalistycznych państw.

Genex Tower

Do najsłynniejszych z nich zalicza się Genex Tower, czyli Zachodnia Brama Belgradu. Kompleks dwóch prostych i surowych wież wznosi się na wysokość 140 metrów. Cechami charakterystycznymi kompleksu jest klatka schodowa wyniesiona poza obrys bryły oraz restauracja umieszczona na górze obracającej się platformy na szczycie budowli.

Brutalizm - Genex Tower - Foto Nikola Aleksic - Unsplash
Genex Tower – Foto Nikola Aleksic

Bezłudża

Z kolei położony na szczycie góry Buzłudża Dom Bułgarskiej Partii Komunistycznej to przykład połączenia brutalizmu, futuryzmu i socrealizmu. Spodek zbudowany z surowego betonu z królującą nad nim ogromną gwiazdą na 70-metrowej wieży był dawniej miejscem partyjnych spotkań.

Brutalizm - Bezłudża
Brutalizm – Bezłudża

Ministerstwo Budowy Dróg – Tbilisi

W stolicy Gruzji – Tbilisi – jeszcze w czasach Związku Radzieckiego wybudowano jeden z najbardziej oryginalnych budynków brutalistycznych. Betonowa konstrukcja Ministerstwa Budowy Dróg ma 18 pięter i składa się z prostopadłościanów ułożonych na sobie pod kątem 90 stopni. Wąskie pasma okien i niezwykły dynamizm kompozycji sprawiają, że budynek ten fascynuje i aż do dziś robi ogromne wrażenie.

Brutalizm - Ministerstwo Transportu w Gruzji - Foto Andrey Hoteyev
Ministerstwo Transportu w Gruzji – Foto Andrey Hoteyev

Brutalizm w Polsce

Brutalizm w Polsce rozwijał się głównie w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku. Przełomowym obiektem w tym stylu był niedawno przebudowany dworzec kolejowy w Katowicach. Na szczęście po rewitalizacji zachowana została z niego charakterystyczna, kielichowa konstrukcja dachu z betonu. Również w Katowicach znajduje się chyba najbardziej znana hala sportowa Polski, czyli katowicki Spodek.

Warszawa może poszczycić się charakterystycznym wieżowcem zwanym “Młotkiem”. W Łodzi w stylu brutalizmu wybudowano wieżowiec i część sklepową Domu Handlowego “Central” oraz pobliskie osiedle bardzo wysokich wieżowców (do 80 metrów), zwane Manhattanem.

Kolejnym przykładem brutalizmu w Polsce są wyniesiony na filarach Hotel Forum w Krakowie i galeria sztuki współczesnej – Bunkier Sztuki. Jednak brutalizm to nie tylko budynki mieszkalne – Mauzoleum w byłym obozie koncentracyjnym Majdanek to również znakomity przykład tego stylu architektonicznego.

Brutalizm - Spodek - Foto Szymon Fischer - Unsplash
Spodek – Foto Szymon Fischer

O brutaliźmie można z całą pewnością powiedzieć jedną rzecz – jest to styl, wobec którego nikt nie może przejść obojętnie. Wywołuje on skrajne reakcje – ludzie albo kochają go, albo nienawidzą z całego serca. Budynki, które w momencie oddania do użytku okrzyknięte zostały nowym cudem świata, kilkadziesiąt lat później zostają uznane za najbardziej znienawidzone konstrukcje w mieście – dokładnie tak stało się z wieżowcami z Barbican Estate w Londynie.

Warto jednak zadać sobie więcej trudu, przeczytać o ideach, jakie inspirowały twórców brutalizmu, spojrzeć na te dzieła ich oczami i… być może znaleźć się w grupie tych, którzy brutalizm pokochali.


Zobacz również: Czerwony zamek w Hradcu nad Moravici | Muzeum Guggenheima w Nowym Jorku

Udostępnij ten artykuł
Zapisz się do newslettera

wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newslettera.

wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od klientów PLN Design.

Wpisz szukane słowo i kliknij enter