Butterfly Studio i projekt 37-metrowego mieszkania na Mokotowie

Projekt zrealizowany przez Butterfly Studio jest całkowitą metamorfozą mieszkania na warszawskim Mokotowie. Powierzchnia jest niewielka – to zaledwie 37-metrowe mieszkanie. Przy tak ograniczonym metrażu, należało sprytnie połączyć formę i funkcję mieszkania, co stanowiło główny priorytet projektu.

Projekt Butterfly Studio w odpowiedzi na lockdown

Remont mieszkania zaczął się w trakcie pandemii i miał być odpowiedzią na ówczesny lockdown. Przez wzgląd na pasję właścicieli do podróży, do wystroju wnętrz postanowiono wpleść elementy, które będą nawiązywały do odległych miejsc i przeżyć z ich wypraw. W projekcie pojawiły się motywy tropikalne – m.in. tapeta „Kenia” marki Wonderwall, ogromny obraz z flamingami powieszony na ścianie za sofą oraz naturalne rośliny – w tym palmy o różnych rozmiarach i nietypowe, małe sukulenty.

Otwarte – zapraszamy

Głównym celem postawionym przed projektantkami było maksymalne otwarcie i wykorzystanie całej przestrzeni, ze szczególnym naciskiem na miejsce do przechowywania. W części dziennej zamiast wąskiego, niewygodnego tapczanu, stanął narożnik z funkcją spania, a przestrzeń nad biurkiem (o wymiarze 75×150 cm) została wzbogacona o pojemne szafki wiszące, gdzie ukryte zostały sprzęty biurowe, w tym drukarka A3.

Funkcjonalność ponad wszystko

Ważne dla inwestorów było to, aby ich 37-metrowe mieszkanie zawierało wygodne miejsce do pracy zdalnej, czyli pełnowymiarowe biurko ze schowkami. Projekt Butterfly Studio uwzględnił zatem całkowite otworzenie przestrzeni poprzez wyburzenie prawie wszystkich ścian działowych –  poza fragmentem, który dzieli salon i sypialnię. Jedynie łazienka zachowała swój pierwotny układ.

Tym sposobem, udało się rozwiązać układ mieszkania tak, aby pomieścić wszystkie niezbędne funkcje. Dzięki temu zabiegowi, dotychczas ciemne mieszkanie zrobiło się jasne, przytulne oraz optycznie zyskało kilka dodatkowych metrów.

Miejsce do pracy w projekcie Butterfly Studio

Drzwi otwarte

Aby po raz kolejny nie odgradzać się pełną ścianą, w wejściu do sypialni projektantki z Butterfly Studio postanowiły zamiast standardowych drzwi, zastosować przegrodę szklaną. By jednak zachować intymność, zdecydowały się na zacieniającą zasłonę, która ma służyć głównie w przypadku nocujących gości. Takie rozwiązanie sprawdza się idealnie w przypadku tak małych przestrzeni jak 37-metrowe mieszkanie.

Pomaluj mój świat…

Klienci byli otwarci na kolory. Z tego względu, w całym mieszkaniu przeplata się ze sobą, uwielbiana przez właścicielkę, butelkowa zieleń, aksamitny róż, musztarda, antracyt oraz naturalne wybarwienie drewna dębowego. W zabudowach meblowych, dodatkach oraz oświetleniu, przewija się mosiądz w nowoczesnych formach, który nadaje całej aranżacji szczypty elegancji oraz subtelnego charakteru. Tymi sprytnymi zabiegami mieszkanie „po babci” zyskało zupełnie nowe życie oraz charakter.

Wyzwania w projekcie

Kupując mieszkanie z rynku wtórnego należy mieć na uwadze nadprogramowe koszty, które mogą się pojawić wraz z nieprzewidzianymi usterkami. Zazwyczaj mamy w nich do czynienia z różnymi problemami, które wychodzą na światło dzienne podczas rozbierania ścian. Tak samo było w tym przypadku – wadliwa instalacja elektryczna, źle poprowadzone rury gazowe, liczniki ulokowane za lodówką, krzywe ściany i sufity – to tylko niewielka część aspektów, z którymi projektantki z Butterfly Studio musiał się zmierzyć. Na szczęście – udało się wspaniale.


Projekt: Butterfly Studio | www.visualizationsbutterflystudio.com
Zdjęcia: Alexandra Zając i Michał Dolny

Zobacz również: Wszystkie odcienie szarości | MYTO Apartment – przestrzeń dla młodej rodziny

Metalowo-szklana ścianka w projekcie Butterfly Studio
Pies na łóżku w sypialni
Różowe poduszki na zielonej kanapie
Kuchnia połączona z niewielkim salonem
Dwa taborety przy białej wyspie kuchennej
Pies leżący przy białych drzwiach w przedpokoju
Udostępnij ten artykuł
Zapisz się do newslettera
[FM_form id="1"]
Wpisz szukane słowo i kliknij enter