Design w przestrzeni miejskiej – design miejski

Są takie miejsca w mieście, w których dobrze spędza się czas, zwykle wszystkie ławki są pozajmowane, ba, ludzie siedzą nawet na trawie (w lecie) albo na schodkach. Co sprawia, że jeden placyk jest okupowany non stop, a na innym nie ma nawet młodzieży na wagarach?

Design w przestrzeni miejskiej

Ostatnio dużo się pisze i mówi o przestrzeni dostępnej dla wszystkich albo przestrzeni uniwersalnej (projektowanie uniwersalne to już naukowy termin). Czym jest więc design w przestrzeni miejskiej?

Ustawa Dostępność + w końcu została niedawno podpisana – teraz projektowanie uniwersalne w Polsce stanie się faktem, a nie luksusem. Program zakłada, że każdy obiekt użyteczności publicznej będzie dostosowany do każdego – osoby z niepełnosprawnościami, czasowo unieruchomionej, starszej czy słabo się poruszającej kobiety w ciąży.

Design w przestrzeni miejskiej - design miejski

Dostępność to cecha, dzięki której z produktów, usług i przestrzeni może korzystać na równi jak największa liczba osób. Osoba niewidoma może wypożyczyć książkę albo uzyskać dostęp do papierowych dokumentów, ale nie ma możliwości samodzielnego zapoznania się z ich treścią. Tak samo osoba głucha lub słabosłysząca może włączyć telewizor, jak każdy inny człowiek, ale uzyskanie informacji będzie dla niej znacznie utrudnione lub nawet niemożliwe.

Szacuje się, że nawet 30% społeczeństwa może mieć trwałe lub czasowe ograniczenia w mobilności czy percepcji (np. ludzie poruszający się przy pomocy kul, lasek, balkoników, protez, wózków inwalidzkich), niesłyszący, niedowidzący, z trudnościami manualnymi i poznawczymi (na przykład po udarze, chorujący na Alzheimera), kobiety w ciąży, osoby z wózkiem dziecięcym, z ciężkim bagażem oraz słabsze fizycznie, mające trudności w poruszaniu się itp.

Polskie społeczeństwo się zmienia – jest coraz starsze. Obecnie w Polsce żyje prawie 9 milionów osób powyżej 60. roku życia. W 2030 roku będą stanowić blisko 30% ludności. Dlatego tak bardzo potrzebne są takie działania.

Design w przestrzeni miejskiej - design miejski

Stacja Kultura i Sopoteka projektu Jana Sikory

Znacznie wcześniej, w Rumii powstała Stacja Kultura, która otrzymała wiele międzynarodowych wyróżnień, a w Sopocie – Sopoteka – obie zaprojektowane przez Jana Sikorę, gdańskiego architekta. Oba obiekty są idealnym przykładem placemaking – czyli trendu w projektowaniu doświadczenia. Stacja Kultury w Rumii powstała na terenie typowego dworca kolejowego (stacja) w małym mieście, który został przeobrażony w otwartą, kolorową przestrzeń.

W Sopocie biblioteka nazywa się Sopoteka, a pośród puff i wygodnych siedzisk są m. in. kosze plażowe nawiązujące do pobliskiego mola i plaży. Obie inicjatywy przeobraziły nudne, banalne miejsca (biblioteka, dworzec kolejowy) w miejsca, w których chce się bywać. Miejsca, które dostają nagrody międzynarodowe, bo zostały stworzone w kontekście lokalnej kultury i są w zgodzie w obowiązującymi megatrendami.

Pracownia Jan Sikora - Mediateka w Sopocie "Sopoteka" na nowym dworcu

W Gdyni prezydent ostatnio powołał pełnomocniczkę ds. przestrzeni miejskiej, specjalistkę z projektu Gdynia OdNowa: Rewitalizacja – Barbarę Marchwicką.

W Gdyni pracuje wielu profesjonalistów, których praca ma zapewnić mieszkańcom zdrowy i komfortowy sposób funkcjonowania w przestrzeni miejskiej. Rolę Pełnomocnika chciałabym wykorzystać do stworzenia pewnej synergii tych działań tak, abyśmy – gdynianki i gdynianie – mieli poczucie, że w mieście działa model zrównoważonego podejścia do przestrzeni wspólnych. Zaczniemy od małej skali – drobnych rozwiązań poprawiających dostępność pieszą. Liczę, że wspólnie dojdziemy do zmian w skali całego miasta. – zapowiedział prezydent.

Pracownia Jan Sikora - Stacja Kultura w Rumi - foto Tom Kurek

Trójmiasto i design w przestrzeni miejskiej

Wzorem miast skandynawskich i zachodnioeuropejskich Gdynia stawia przede wszystkim na planowanie i projektowanie, które sprzyjać ma odstawieniu samochodu jako najmniej ekonomicznego, a jednocześnie zabierającego najwięcej wspólnej przestrzeni środka komunikacji na rzecz zwiększenia przestrzeni dla rowerzystów, pieszych czy szybkiej i wygodnej komunikacji publicznej.

Pracownia Jan Sikora - Mediateka w Sopocie "Sopoteka" na nowym dworcu

Sopot na poważnie wziął się za oczyszczanie ulic z „reklamozy” jakby powiedział Filip Springer czyli szpecących reklam i banerów. Wydział Architektury i Urbanistyki kontroluje w terenie zgodność reklam z uchwałą Rady Miasta Sopotu z dnia 26 marca 2018 r. Prezydent dumnie pokazuje w mediach społecznościowych efekty działań – kolejne ulice uzyskują nowy, bardziej estetyczny wygląd, kiedy są oczyszczone ze szpetnych banerów, ogłoszeń i reklam.

Tymczasem w Gdańsku brakuje tego typu inicjatyw – raczej mnożą się antyprzykłady – a to pomysł wybudowania parkingu kubaturowego w centrum miasta, a to problemy z zabetonowanym Kanałem Raduni i szpecącym panoramę starego miasta Forum Gdańsk, a to z wyburzeniem budynku LOT-u.

Miasto jest systemem wnętrz miejskich

W przypadku wielkich miast jak Gdańsk trudno jest ogarnąć wszystko na raz – i wielkie inwestycje, i części przyjazne przechodniom i łatwo dostępne centrum. Jednym ze szpecących przykładów jest nowe osiedle Bastion Wałowa, gdzie bardzo wysokie bloki górują nad panoramą stoczni i starówki gdańskiej. Poza tym co to za chwyt marketingowy, żeby osiedle mieszkalne nazywać bastionem?  Mimo, że prawie wszystkie te inwestycje krytykowało stowarzyszenie Forum Rozwoju Aglomeracji Gdańskiej – nie widać w magistracie żeby ktoś się tym przejął.

Pracownia Jan Sikora - Stacja Kultura w Rumi - foto Tom Kurek

Ludzie żyją między budynkami, jak zauważył Jan Gehl. Potrzebują lekkiej, otwartej, a przede wszystkim funkcjonalnej konstrukcji – nie jest takie ani Forum Gdańsk, ani pomysł kubaturowego parkingu w centrum miasta!

Miasto jest systemem wnętrz miejskich – na które składają się zarówno wnętrza architektoniczne, jak i urbanistyczne – mówi prof. Jacek Dominiczak, który razem ze studentami Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku zaproponował kilka przeróbek wnętrza miejskiego w Gdańsku – mimo, że prace są zachwycające, były prezentowane ważnym urzędnikom i osobom odpowiedzialnym w mieście za rozwój przestrzenny, to nie ma na nie inwestora, nie ma też chęci, żeby takowych pozyskać.

Pracownia Jan Sikora - Mediateka w Sopocie "Sopoteka" na nowym dworcu

Artysta jest zawsze dzieckiem swojej epoki, ale chce też być oryginalny. Nie da się oddzielić designu od architektury, uważa prof. Małgorzata Omilanowska, kierowniczka Zakładu Historii Sztuki na Uniwersytecie Gdańskim. Wieloletnia Minister Kultury pod której egidą powstało wiele interesujących budowli w kraju, jak chociażby Europejskie Centrum Solidarności, przypominające statek i wpisujące się w krajobraz Stoczni Gdańskiej, na ternie której stoi.

Design w przestrzeni miejskiej powinien wyrastać  lub wrastać w kulturę lokalną, ale jednocześnie być w harmonii z megatrendami.

Autorka: dr Monika Ksieniewicz-Mil – cykl Design w wielkim mieście

„Zrealizowano ze środków Miasta Gdańska w ramach Stypendium Kulturalnego Miasta Gdańska

Pracownia Jan Sikora - Stacja Kultura w Rumi - foto Tom Kurek

Udostępnij ten artykuł

Zapisz się do newslettera

wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newslettera.

wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od klientów PLN Design.

Wpisz szukane słowo i kliknij enter