Design w przestrzeni społecznej – potrzeba czy fanaberia?

Design to po prostu wzornictwo przemysłowe, które poprzedza masową produkcję przedmiotów użytkowych. Bardziej naukowo to optymalizacja funkcji produktów, projektowanie interakcji, czyli sposób, w jaki ludzie wchodzą w interakcję z technologią oraz projektowanie doświadczenia.

Design zorientowany na użytkownika

Odpowiedzią na wszystkie nietrafione projekty jest projektowanie zorientowane na użytkownika. Dobry design zaczyna się od zrozumienia nie tylko technologii, ale też psychologii i socjologii. To jest prawdziwa istota designu.  Jak można zaprojektować dziecięce buciki tak twarde, że nie można do nich włożyć stopy dziecka, nie mówiąc o tym, że dziecko nie jest w stanie w nich chodzić. Jak zatem wykorzystać design w przestrzeni społecznej?

Dobry design w przestrzeni społecznej - doki - plndesign-#1

Dobry design

Według Dona Normana, autora kultowej książki „Dizajn na co dzień” – dwie najważniejsze cechy dobrego designu to przejrzystość i zrozumiałość.

Dobry design powinien być niewidoczny – ścieżka rowerowa po której rower „sam jedzie” czy sprzęt kuchenny, który używamy intuicyjnie, bez czytania skomplikowanych instrukcji obsługi. Buty, które same zakładają się na nogi.

Dobry design w przestrzeni społecznej - pacific office interiors - unsplash

Design w przestrzeni społecznej to termin szeroki – zawiera w sobie zarówno przestrzeń publiczną, miejską, jak i przestrzeń prywatną, np. kubki które mamy w domu. Jak mawiał Picasso – żeby oglądać obrazy, musimy pamiętać, że nie wszystko da się zrozumieć. Designu nie musimy rozumieć – zupełnie wystarczy, że dany przedmiot da się użytkować bez zbędnego zastanawianie się co to jest i do czego służy.

Design a nowoczesność

Z nadejściem nowoczesności przywykliśmy oddzielać pomysł od wykonania. Stworzyliśmy profesję wymyślacza. W zamiarze ujrzeliśmy suwerenne dzieło. Niestety, projektantom na określenie ich zajęcia dostało się słowo z drugiej ręki. – pisał Marcin Wicha w „Jak przestałem kochać design?” Zwykle projektowaniem zajmują się inżynierowie, którzy celują w logicznym myśleniu – świetnie znają się na technologii, ale już niekoniecznie na ludziach.

Jak ważny jest dobry design pokazuje ostatnio serial, który swoja popularnością pobił nawet „Grę o tron”, czyli „Czernobyl”. Najprawdopodobniej do tragedii w elektrowni atomowej doszło z powodu niewłaściwego rozpoznania stosunkowo prostej awarii technicznej. Części reaktora były niewłaściwie zaprojektowane, a błąd praktycznie nieunikniony. Winni byli designerzy, nie operatorzy. Inżynierowie są zbyt logiczni – projektują z myślą o użytkownikach, jakich chcieli by mieć, a nie takich, którzy faktycznie używają dany przedmiot.

Dobry design w przestrzeni społecznej - toa heftiba - unsplash

Inżynierowie projektują narzędzia, których lekarze używają podczas skomplikowanych operacji. Rodzice z dziećmi używają samochodów, których poszczególne elementy muszą być dobrze zaprojektowane, żeby uniknąć skandali, jaki zaliczyła Toyota Camry w Stanach Zjednoczonych, gdzie całe palety samochodów miały wadliwie zaprojektowane poduszki bezpieczeństwa. I to pomimo słynnej filozofii jidoka czyli „automatyzacji z udziałem człowieka” – bo Toyota ma proces redukowania błędów produkcyjnych znany jako Toyota Production System!

Szkoda, że programiści nie mają artystycznego wykształcenia, bo również są współczesnymi dizajnerami. Możliwe, że dlatego niektóre sprzęty świetnie się użytkuje, bo są ładnie zaprojektowane.

Rzecz dobrze zaprojektowana jest intuicyjna

Oprócz tego, czy coś jest ładne czy nie, ważne jest czy spełnia swoją funkcję. Od lat w polskiej szkole dzieci zmagają się z przeładowanymi tornistrami. Zamiast wymyślić szafki w szkole jak w Stanach Zjednoczonych, jedyne co zaproponowano polskim dzieciom to tornistry na kółkach, jak walizki!

Dobry design w przestrzeni społecznej - julian o hayon - unsplash

Z designem jest jak z policją. Nigdy go nie ma tam, gdzie jest najbardziej potrzebny, jak mawia Marcin Wicha.

Design w przestrzeni społecznej to nie oderwana od rzeczywistości sztuka projektowania, tylko ciężkie rzemiosło, na końcu którego powinien być zadowolony użytkownik. Szczycę się tym, że w życiu nie przeczytałam żadnej instrukcji obsługi. Rzecz dobrze zaprojektowana jest intuicyjna, jak prawie wszystkie telefony i ipady firmy Apple.

Design w przestrzeni społecznej

Najbardziej dotkliwy brak dobrego, naprawdę użytecznego designu odczułam chodząc z wózkiem z niemowlakiem po mieście – w galeriach handlowych jak już były pokoje do karmienia, to nie było w nich toalet (osoba, która projektowała ten przybytek na pewno nigdy sama nie była matką karmiącą). Jak już były przewijaki dla niemowląt, to jakiś geniusz projektowania umieścił maszynę do suszenia rąk blisko maty – gorące powietrze przestraszyłoby każde niemowlę, nie tylko wysokoreaktywne.

Możliwe, że powinno być więcej kobiet projektantek rzeczy codziennego użytku. Znanym faktem jest to, że odkąd zatrudniono kobiety do projektowania samochodów, podwoiła się liczba kobiet prowadzących auta.

Dobry design w przestrzeni społecznej - hutomo abrianto - unsplash

Innym fenomenem miejskim są place zabaw na osiedlach strzeżonych – zamykane na klucz, dzieci zamknięte w klatce za ogrodzeniem – nikt nie pomyślał o dzieciach, które tamtędy przechodzą i patrzą na inne bawiące się dzieci, ba – moim zdaniem nikt w ogóle o dzieciach nie pomyślał, bo co to ma wspólnego z nieskrępowaną i beztroską zabawą?

Po mieście jeżdżę na rowerze – za każdym razem jak widzę dziwny stojak na rower, zastanawiam się czy osoba, która go zaprojektowała, na pewno jeździ na rowerze? Może projektował to render? W XXI wieku jest to już całkiem możliwe (choć na pewno nie na masową skalę).

Dobry design jest użyteczny, służy użytkownikom w prosty sposób.

Autorka: dr Monika Ksieniewicz-Mil – cykl Design w wielkim mieście

„Zrealizowano ze środków Miasta Gdańska w ramach Stypendium Kulturalnego Miasta Gdańska

Udostępnij ten artykuł

Zapisz się do newslettera

Wpisz szukane słowo i kliknij enter