Dom, który cieszy zmysły

Marka VOX obserwuje społeczne trendy oraz zjawiska, które inspirują do kreowania przestrzeni wokół nas. W ramach akcji „Porozmawiajmy o wnętrzu” prezentuje kolejny po Ekosystemie, Domokracji, Mikrokosmosie i Supernormalu, inspiracyjny styl życia. Główną rolę odgrywają w nim zmysły – wzrok, dotyk, węch, smak i słuch. To dzięki nim odkrywamy świat na nowo. VOX opowiada jak urządzić dom tak, żeby móc odczuwać każdy skrawek jego przestrzeni wszystkimi zmysłami. Zobaczmy jak żyje się w duchu Sensual.

Nasze emocje to złożony system – mówi Ilse Crawford. A najkrótsza droga do emocji wiedzie przez zmysły. Dotyk ciepłego drewna, zapach pieczonego ciasta, gdzieś zasłyszane już dźwięki, czy znajomo wyglądający obraz. Wszystko to odkrywa przed nami na nowo zapomniane karty i przywołuje wspomnienia rodzinnego domu. Stwórzmy swój własny, taki za którym będziemy tęsknić, do którego będziemy chętnie wracać. Dom daje poczucie komfortu i bezpieczeństwa, działa jak azyl, najlepsza kryjówka, chroni i pomaga łagodnie przejść przez gorsze dni. Troszczy się o nas – zatroszczmy się o niego i my.

Jak stworzyć dom pełen zmysłowych wrażeń?

Przede wszystkim nauczmy się dostrzegać radość i szczęście wokół siebie. Wielu osobom pomagają w tym medytacje czy praktykowanie jogi.

Joga jest nieodłącznym momentem każdego mojego dnia. Przed moim łóżkiem leży mata, więc moje przebudzone stopy szukają jej. Potem biorę kilka głębszych oddechów, a taki oddech – jeśli tylko sobie na to pozwolimy – daje nam więcej świadomości siebie. Pozwala nam wycofać uwagę do wewnątrz, żeby móc z nową energią zacząć nowy dzień – opowiada Julia Durkiewicz, założycielka Domu Kultury Jogi, którą VOX zaprosił do rozmowy o inspiracyjnym stylu życia Sensual.

Przeżywając każdy dzień, róbmy to co kochamy, delektujmy się przebywaniem z bliskimi. Zadbajmy o to, by miejsce,
w którym się spotykamy było przytulne, sprzyjało rozmowom i odpoczynkowi. Nic tak nie jednoczy domowników jak spotkania przy wspólnym stole.

Stół z kolekcji Nature

Stół z kolekcji Nature został zrobiony z drewna dębowego i metalowych elementów. Szkoda go chować pod obrusem. Poczujmy pod palcami niejednorodną strukturę drewna, dotknijmy szorstkich sęków, spójrzmy na nieregularny układ słojów. Dotyk i zapach naturalnego drewna to wielka przyjemność dla naszych zmysłów. A gdy poczujemy dreszcz zimowego chłodu, okryjmy się miękkim pledem. Wełniane koce o grubym splocie przyjemnie grzeją, gładkie, połyskujące welwety zmysłowo otulają, a pledy z długim włosem są najlepszymi towarzyszami wieczorów z dobrą książką. Pieszczotą dla stóp będzie podłoga Skandinavien wykonana z drewna dębowego. Bo stąpanie po ciepłym drewnie to powrót do natury i wielka frajda dla bosych stóp. Elementem dopełniającym takie wnętrze będą listwy przypodłogowe Esquero. To dzięki nim możemy dyskretnie połączyć ściany z podłogą, lub wręcz przeciwnie, wyraźnie je od siebie oddzielić. To niewielki detal, który tak wiele zmienia.

Co z tym oświetleniem?

Nie od dziś wiadomo, że najlepszym kreatorem nastroju we wnętrzu jest odpowiednie oświetlenie. Ciepłe, nastrojowe tworzy magiczny klimat w domu. Lampa umieszczona nad stołem powinna dawać przyjazne światło, które równomiernie oświetli mebel, ale też siedzących. Jeśli nie musimy korzystać z górnego oświetlenia zastąpmy je bocznymi kinkietami, ustawmy palące się latarenki i świece. Lampiony Lava wykonane z bambusa można powiesić lub postawić. Wewnątrz nich znajduje się szklany klosz na świece – zapalmy te o ulubionych zapachach, a cały dom wypełni nie tylko niezwykły blask, ale i aromat. W takim dyskretnym świetle, cieplejszych odcieni nabiorą też otaczające nas kolory. Te stonowane sprzyjają wyciszeniu i relaksowi, mają uzdrawiający wpływ na naszą duszę. Z kolei krzykliwe kolory w dużym natężeniu męczą oczy, ale nie musimy z nich całkowicie rezygnować. Dobierajmy je z rozwagą. Mocne barwy świetnie sprawdzają się jako akcenty kolorystyczne, czy uzupełnienie łagodniejszych tonów.

Serce domu – kuchnia

Kuchnia to miejsce spotkań, które w naturalny sposób jednoczy i zbliża ludzi. Zdaniem psychologów wspólne gotowanie jest znakomitą odskocznią od zawrotnego tempa życia i idealnym sposobem na spędzanie czasu z bliskimi. Gotując odprężamy się, łagodzimy stres, otwieramy się na innych. Ważny staje się nie tylko smak przyrządzanych potraw, ale i atmosfera, która towarzyszy kulinarnym eksperymentom. Niech nasz dom jak najczęściej pachnie świeżo zaparzoną kawą i przepyszną szarlotką.

Udostępnij ten artykuł

Zapisz się do newslettera

Wpisz szukane słowo i kliknij enter