Restauracja Gruby Josek – miejsce, gdzie bawi się ferajna

Zaprojektowanie restauracji stylizowanej to nie lada wyzwanie. Stanęła przed nim interdyscyplinarna pracownia projektowa THE SPACE, która miała wysoko postawioną poprzeczkę. Inwestor wiedział czego chce i jaką restauracją ma być Gruby Josek. Po stronie architektów było urzeczywistnienie jego wizji i stworzenie projektu wnętrza, w którym można stracić poczucie czasu.

Inwestor zgłosił się do biura projektowego THE SPACE z bardzo konkretną wizją – chciał stworzyć miejsce stylizowane na lata 20. XX wieku. Lokalizacja restauracji również nie była wybrana przypadkowo – chodziło o klimat nie tylko w środku, ale i na zewnątrz. W całym koncepcie pojawiło się wiele odwołań historycznych zaczynając od menu, strojów kelnerów, ich język kończąc na neonie, stylizowanych Warszawą i jej herbem.

Warszawska restauracja Gruby Josek - miejsce, gdzie bawi się ferajna - projekt pracowni The Space - foto Piotr Czaja

Lokal z klimatem dawnej Warszawy

Architektom zależało na stworzeniu projektu wnętrz, które wprowadzi Nas w klimat dawnej Warszawy, ale zachowa elementy współczesności. Zarówno inwestor, jak i architekci wiedzieli, że wszystko musi być spójne z pierwotnym pomysłem, a finalnie nie może z tego wyjść nic przerysowanego czy karykaturalnego.

Warszawska restauracja Gruby Josek - miejsce, gdzie bawi się ferajna - projekt pracowni The Space - foto Piotr Czaja

„Od samego początku współpracowaliśmy ściśle z Inwestorem, menadżerem oraz kucharzem. Łączyła ich wspólna wizja, choć na etapie szczegółów każdy miał swój pomysł. Naszym zadaniem była ich weryfikacja, pogodzenie oraz co najważniejsze – wdrożenie tworząc spójny projekt wnętrz. Proces ten trwał dosłownie 3 miesiące od koncepcji po realizację W takim tempie siłą rzeczy wiele rzeczy trzeba ustalać i korygować na bieżąco Nie było to łatwe ale zakładany cel został osiągnięty” – mówi architekt Dorota Maksymowicz, właścicielka THE SPACE.

Warszawska restauracja Gruby Josek - miejsce, gdzie bawi się ferajna - projekt pracowni The Space - foto Piotr Czaja

Restauracja Gruby Josek 

Gruby Josek to restauracja dwupoziomowa o powierzchni ok 250m². O ile na parterze mieści się jedna duża przestrzeń dla gości wraz z barem i kuchnią, o tyle na piętrze do mniejszych pomieszczeń prowadzi nas antresola oraz wąskie korytarze. Architekci zadbali również o miejsce dla najmłodszych.

Warszawska restauracja Gruby Josek - miejsce, gdzie bawi się ferajna - projekt pracowni The Space - foto Piotr Czaja

Restauracja widoczna jest już z zewnątrz, ponieważ w jej witrynie ustawiono już stoliki dla gości. Architekci chcieli, aby przechodnie mieli poczucie, że restauracja „wychodzi do nich z zaproszeniem”. W weekendy przestrzeń ta zamieniana jest na scenę dla warszawskich grup muzycznych. Całe wnętrze restauracji utrzymane jest w kolorystyce szaro-czarnej, z elementami bieli. To wszystko uzupełnia drewno – od wejścia widzimy długi, drewniany bar.

Warszawska restauracja Gruby Josek - miejsce, gdzie bawi się ferajna - projekt pracowni The Space - foto Piotr Czaja

Architekci zdecydowali się na pozostawienie starych balustrad oraz starej podłogi – wszystko zostało odnowione.  Na ścianach jest przede wszystkim cegła oraz autorska tapeta, na której widzimy strony ze starych warszawskich gazet. Z antresoli widać, jak pracuje kuchnia – jest to celowy zabieg. Inwestorowi zależało, żeby goście przychodzili tu zwłaszcza dla serwowanych dań pełnych wspomnień i nostalgii, które jednocześnie nawiązują do najwyższych europejskich standardów i trendów.

Warszawska restauracja Gruby Josek - miejsce, gdzie bawi się ferajna - projekt pracowni The Space - foto Piotr Czaja

Fotografie dawnej Warszawy

W dalszych pomieszczeniach na ścianach widoczny jest beton, a dekorację stanowią fotografie dawnej Warszawy. Do poszczególnych pomieszczeń prowadzą korytarze, które nawiązują do wąskich, bocznych uliczek Warszawy – sugeruje to zwłaszcza oświetlenie, stylizowane na uliczne latarnie. Elementem nowoczesnym jest jedna ze ścianek, po której pnie się żywa roślinność oraz aranżacja łazienki – połączenie bieli i czerni z drewnem.

Warszawska restauracja Gruby Josek - miejsce, gdzie bawi się ferajna - projekt pracowni The Space - foto Piotr Czaja

Gruby Josek to projekt pełen detali, które świetnie ze sobą korespondują. Duża, przeszklona kuchnia z czarnymi profilami idealnie uzupełnia się z podwieszaną nad barem szklaną półką. Czerń jest tu kolorem oświetlenia i dodatków. To, co inni najczęściej ukrywają to The Space postanowiło nieco bardziej wyeksponować jak np. wszelkiego rodzaju kable na ścianach, zapewniając przy tym pełne bezpieczeństwo.

Przy ulicy Elektoralnej 24 najdziecie restaurację, jakiej wcześniej nie było. Stylizowana na dawną Warszawę – w swoim wystroju i menu zyskała na autentyczności.

Warszawska restauracja Gruby Josek - miejsce, gdzie bawi się ferajna - projekt pracowni The Space - foto Piotr Czaja

Interdyscyplinarna pracownia projektowa The Space

The Space to interdyscyplinarne biuro projektowe, które architekt Dorota Maksymowicz założyła w 2007 roku. Do dzisiaj biuro zrealizowało ponad 350 projektów, zarówno wnętrz indywidualnych, jak i komercyjnych. Mocną stroną The Space jest kompleksowość – projektanci zajmują się inwestycją: od projektu do realizacji „pod klucz”. Biuro projektowe specjalizuje się we współpracy z rynkiem horeca, a potwierdzeniem tego jest współpraca z marką Dominium i Salad Story. Ponadto stanowią silne wsparcie projektowe dla inwestycji biurowych. Pracownia na swoim koncie ma wiele ciekawych projektów, takich jak restauracja WhiteOne.

Zdjęcia: Piotr Czaja

Warszawska restauracja Gruby Josek - miejsce, gdzie bawi się ferajna - projekt pracowni The Space - foto Piotr Czaja Warszawska restauracja Gruby Josek - miejsce, gdzie bawi się ferajna - projekt pracowni The Space - foto Piotr Czaja Warszawska restauracja Gruby Josek - miejsce, gdzie bawi się ferajna - projekt pracowni The Space - foto Piotr Czaja Warszawska restauracja Gruby Josek - miejsce, gdzie bawi się ferajna - projekt pracowni The Space - foto Piotr Czaja Warszawska restauracja Gruby Josek - miejsce, gdzie bawi się ferajna - projekt pracowni The Space - foto Piotr Czaja Warszawska restauracja Gruby Josek - miejsce, gdzie bawi się ferajna - projekt pracowni The Space - foto Piotr Czaja Warszawska restauracja Gruby Josek - miejsce, gdzie bawi się ferajna - projekt pracowni The Space - foto Piotr Czaja Warszawska restauracja Gruby Josek - miejsce, gdzie bawi się ferajna - projekt pracowni The Space - foto Piotr Czaja Warszawska restauracja Gruby Josek - miejsce, gdzie bawi się ferajna - projekt pracowni The Space - foto Piotr Czaja Warszawska restauracja Gruby Josek - miejsce, gdzie bawi się ferajna - projekt pracowni The Space - foto Piotr Czaja Warszawska restauracja Gruby Josek - miejsce, gdzie bawi się ferajna - projekt pracowni The Space - foto Piotr Czaja

Udostępnij ten artykuł

Zapisz się do newslettera

wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newslettera.

wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od klientów PLN Design.

Wpisz szukane słowo i kliknij enter