Restauracja Pink Mama projektu Harry’ego Nurieva

Wykorzystanie stalinowskiego budynku do zorganizowania restauracji Pink Mama niegdyś uznano by za akt buntu. Ale to właśnie jest piękno marketingu w czasach globalizacji. Jeśli chodzi o wyrażanie swojej kreatywności, można wykorzystać dowolne miejsca kulturowe i pozwolić wydać werdykt postdemokratycznym forom, którymi są media społecznościowe. Poznajcie restaurację Pink Mama projektu Harry’ego Nurieva.

Pink Mama otworzyła swoje drzwi pod koniec 2018 roku jako część restauracji LL Group. Należała do Liki Lewin i Ardy Tuzhba. Jej wnętrza są absolutną instagramową sensacją dzięki udostępnieniu Harry’ego Nurieva, gwiazdorskiego projektanta i właściciela Crosby Studios z siedzibą w Nowym Jorku i w Moskwie. Styl restauracji określono tam jako „nową awangardę z rosyjsko-japońską atmosferą”.

Historyczna lokalizacja

Restaurację Pink Mama znaleźć można na moskiewskiej ulicy Krasnopresnenskaya Naberezhnaya. To historyczne miejsce w sercu stalinowskiej Rosji, obszar wokół brzegów rzeki Moskwy, w którym znajduje się kilka agencji rządowych, zaledwie 1,4 km od Białego Domu. Wielu pracowników to pokolenie po epoce stalinowskiej, więc konotacje używane przez Nurieva są żywe i pod pewnymi względami wciąż aktualne. Luźne powiązanie z przeszłością jest dokładnie tym, co Crosby Studios chciał podkreślić, nadając restauracji nowoczesną, niemal hipsterską atmosferę.

Ukłon w stronę historii

Wysokie sufity nadają ton dekoracji, stanowiąc tło dla radzieckich akcentów takich jak industrialna rdzawa zieleń i wyblakły, zakurzony róż. Na ścianie nad barem pozostało dużo miejsca, aby zawiesić wielką czerwoną gwiazdę jako symbol historii budynku. Nuriev jest znany i ceniony ze względu na świeże spojrzenie na symbole kulturowe oraz tworzenie monochromatycznych wnętrz, które posiadają interesujące warstwy. Poprzez kolor i kształt projektant chciał wyrazić ukłon w stronę historii. Nostalgiczne podejście projektanta widoczne jest również w samym układzie projektu. Odzwierciedla bowiem plan restauracji, która kiedyś działała w tej samej przestrzeni, podzielonej na dwie odrębne strefy.

Odrębne strefy

Pierwsza poświęcona była na spożywanie posiłków, a druga – alkoholu. Bar jest ciemny, z dominującą odważną czerwienią i przyciemnionym oświetleniem. Tworzy się tajemnicza aura, która jest przeciwieństwem sali restauracyjnej. Ta z kolei jest jasna, przestronna i prawie wychodzi na ulicę. Duże szklane okna umożliwiają dostęp naturalnego światła dziennego, dzięki składanym ekranom. Akrylowe lustra pokrywające część ścian tworzą iluzoryczne przedłużenie okien, a duże okrągłe stoły są kolejnym odwołaniem do przeszłości. Zastosowane materiały są takie same pod każdym względem. Oprawy oświetleniowe, stoły i elementy dekoracyjne wykonane z miedzi, ekspozytory żywności ze stali nierdzewnej, perforowane okładki z płyty MDF, aksamitne meble i wykończenia z forniru dębowego w różnych kolorach.

Wszystko to tworzy bardzo współczesną oprawę. Imponujące betonowe ściany, które biegną przez całą przestrzeń, zmieniają kolor, od miętowej zieleni do krwistej czerwieni, w zależności od pomieszczenia. Mozaikowe podłogi zaś wyglądają tak, jakby na białym marmurze rozrzucono błyszczące kawałki konfetti w kolorze różowym, szarym lub czerwonym. Celebracja tutaj się nie skończyła, w rzeczywistości dopiero się zacznie.

Foto. yatzer

Udostępnij ten artykuł

Zapisz się do newslettera

Wpisz szukane słowo i kliknij enter