Vintage Print Seekers – historia o poszukiwaczach piękna przeszłości

Co sprawia, że przedmioty, które dziś nazywamy „starociami”, mają duszę? Odpowiedź jest całkiem prosta – to historia, która się za nimi ciągnie. Styl vintage jest coraz częściej doceniany i wykorzystywany we wnętrzach. Kochamy to, co stare. Doceniamy jakość staroci i możliwość renowacji, która pozwala dopasować im się do dzisiejszych czasów. Ryciny to historia ilustrowana płynącym czasem i tym, co ze sobą przyniósł. Vintage Print Seekers to para, którą łączy wspólna pasja do poszukiwania staroci, Aby dać im nowe życie, zachowując przy tym ich pierwotną duszę. Mieliśmy okazję poznać szczegóły ich działalności. Poznaj ją i Ty!

Musimy przyznać, że pierwszy raz spotykamy się z tego typu działalnością. Kim są Vintage Print Seekers?

Tak, to prawda, poszukiwaczy starych printów nie ma w Polsce zbyt wielu. Ale na świecie zajmuje się tym coraz więcej osób!

Vintage Print Seekers to dwójka nałogowych poszukiwaczy staroci, a w prywatnym życiu para. Zajmujemy się poszukiwaniem starych printów – interesuje nas najbardziej okres od połowy XIX wieku do lat 20 XX wieku. Jako Vintage Print Seekers tworzymy też autorskie „stare obrazki”. Oprawiamy nasze printy w stare ramy, tworząc kompozycje vintage. Nie oprawiamy obrazów na zamówienie, kolejność jest tutaj odwrotna.

Vintage Print Seekers - historia o poszukiwaczach piękna przeszłości
Vintage Print Seekers – poszukiwacze rycin

Najpierw szukamy oryginalnych wiekowych ram, najlepiej nietypowych i do nich dobieramy printy. W ten sposób powstają wyjątkowe, pojedyncze dzieła. Ostatnio zachwyciły nas małe ramki, czasem nawet kilkucentymetrowe – coś pięknego, szukamy więc teraz materiałów i mamy w planach więcej takich miniobrazków.

Obserwujemy wiele osób, które zajmują się starymi printami (Szwecja, Niemcy, Anglia, Francja, USA). Zauważamy wśród nich dwa nurty – albo reprodukcje i druk pięknych plakatów we wszystkich możliwych rozmiarach, albo styl antykwaryczny – wyszukane printy z perfekcyjnie dociętym passe-partout w wykonanych na zamówienie ramach.

Vintage Print Seekers - historia o poszukiwaczach piękna przeszłości
Vintage Print Seekers – poszukiwacze rycin

My robimy to na swój sposób i tak jak czujemy, bawimy się trochę tym stylem vintage, miksujemy ze sobą stare elementy. Daleko nam do stylu sklepu z antykami, chociaż nasze printy i obrazy są naprawdę wiekowe – w większości ponad 100-letnie. Vintage to rzeczy, które mają od 20 do 100 lat, powyżej 100 są już antyki. Od jakiegoś czasu zbieramy stare święte obrazy: Jezuski, Maryjki, Święci itp. – to też są printy. Różnica jest taka, że te obrazy są w oryginalnych ramach, nie oprawiamy ich więc sami. Natomiast tutaj zaczyna się zabawa z renowacją – ramy często są zniszczone, obrazy przeleżały wiele lat gdzieś na strychu albo w piwnicy. Tych obrazów nie ma też wiele i trzeba mocno się naszukać, żeby znaleźć piękny wizerunek jeszcze w dobrym stanie.

W tej całej zabawie jest dużo kreatywności i radości tworzenia, ale też sporo „umiejętności twardych”.  Spełniamy się więc artystycznie i wykorzystujemy nasze umiejętności zawodowe: ja (Kaja) jestem grafikiem, Wiesław zajmuje się aerografiką (malowanie z użyciem aerografu), pracuje z drewnem i strukturami. Starocie i ryciny zajmują prawie cały nasz wolny czas, ale kochamy to.

Vintage Print Seekers - historia o poszukiwaczach piękna przeszłości
Vintage Print Seekers – poszukiwacze rycin

Jak zaczęła się Wasza przygoda z poszukiwaniem rycin?

Ryciny były nam pisane! Myślę, że była to wypadkowa różnych zdarzeń i naszych pasji okraszona odrobiną przypadku. Nie zaczęliśmy tej działalności na zasadzie pomysł i biznesplan, raczej rozwijało się to wszystko naturalnie i dość spontanicznie, równolegle do naszych innych przedsięwzięć. Kiedy poznaliśmy się 3 lata temu, okazało się, że oboje jesteśmy totalnymi świrami staroci i chcemy coś razem tworzyć. Wiesław pokazał mi wtedy swoje znaleziska, a wśród nich stare printy. To był zupełny zachwyt!

Vintage Print Seekers - historia o poszukiwaczach piękna przeszłości
Vintage Print Seekers – poszukiwacze rycin

Mieszkaliśmy wtedy w Gdańsku i robiliśmy drewniane mandale. Pojechaliśmy na lokalne targi artystyczne i zabraliśmy ze sobą kilka rycin – byliśmy ciekawi, jak zareagują na nie ludzie, czy podzielą nasz entuzjazm. Efekt był taki, że nie sprzedaliśmy ani jednej mandali, za to wszyscy pytali o ryciny. Tak to się zaczęło! Rozkręciło się na dobre, kiedy wyprowadziliśmy się do Austrii rok temu.

Ta kwestia zastanawia nas najbardziej. Skąd bierzecie swoje ryciny? Czy trudno jest je znaleźć?

Na początku było trudno. Szczególnie w Polsce, gdzie nie mamy wielkich zasobów przedmiotów z tamtego okresu – 2 wojny zrobiły swoje. Poza tym w okresie, który nas najbardziej interesuje, Polska była pod zaborami. Od czasu naszych pierwszych rycin sporo się nauczyliśmy o XIX-wieczym druku i znajdujemy coraz to ciekawsze i rzadsze printy – głównie od prywatnych osób, czasem z aukcji.

Vintage Print Seekers - historia o poszukiwaczach piękna przeszłości
Vintage Print Seekers – poszukiwacze rycin

Tak naprawdę rozwinęliśmy skrzydła po wyprowadzce do Austrii – tutaj dostępność rycin, i staroci w ogóle, jest o wiele większa. Zdarza się, że jedziemy kilka godzin specjalnie po obraz! Każdy wyjazd jest właściwie okazją, żeby znaleźć jakieś starocie. Ostatnio pojechaliśmy po obraz, bo mieliśmy nosa, że może znajdziemy coś jeszcze. Oczywiście wróciliśmy z 3 obrazami i pięknymi, kolorowymi printami. To jest już uzależnienie!

Opowiedzcie coś o samych rycinach! Skąd się wzięły?

Koniec XIX wieku był czasem, kiedy rewolucja przemysłowa szalała, mocno popularyzowano naukę, a druk przeżywał swój rozkwit. Ilustrowane wydawnictwa stawały się dostępne dla szerszej publiczności. Najbliższe nam i największe ośrodki druku tamtych czasów znajdowały się w Berlinie, Lipsku i Wiedniu. Powstawało w tym czasie sporo litografii i stalorytów w formie ilustrowanych tablic, które miały pokazywać, jak wygląda świat.

Vintage Print Seekers - historia o poszukiwaczach piękna przeszłości
Vintage Print Seekers – poszukiwacze rycin

Stąd głównie przedstawienia roślin, zwierząt, maszyn, sztuki, architektury, przedmiotów użytkowych. Druk tych ilustracji był pracochłonny i niesamowicie precyzyjny, a kompozycja i kolory to majstersztyk. Do sporządzania ilustracji zatrudniani byli artyści i rzemieślnicy. Urok rycin tkwi w szczegółach!

Styl vintage jest teraz bardzo doceniany zarówno we wnętrzach mieszkalnych, jak i publicznych. Jak myślicie, dlaczego po tak  długim czasie pragnienia nowoczesności ludzie wracają do “staroci”?

Myślimy, że jest tu kilka składowych. Jednym z aspektów jest coraz większa świadomość konsumencka – możemy podpiąć pod to głośne hasła „eko”, „zero waste” „upcykling” i cały szum wokół ratowania naszej planety – prawda jest taka, że świat jest zalany towarami. Jest tego na tyle dużo, że produkcja kolejnych dóbr właściwie nie ma sensu. Jesteśmy w stanie w większości przypadków bazować na tym, co już zostało kiedyś wytworzone i gdzieś się po tej planecie wala. Szczególnie że są to naprawdę piękne przedmioty!

Vintage Print Seekers - historia o poszukiwaczach piękna przeszłości
Vintage Print Seekers – poszukiwacze rycin

Drugi aspekt to jakość, styl i estetyka. Produkowano mniej, ale bardziej przemyślanie, używano lepszych i trwalszych materiałów. Przedmioty i ubrania miały służyć długo, stylistyka nie zmieniała się co sezon. Szanowano przedmioty, utożsamiano się z nimi. Nie wiem dokładnie, na czym to polega – po prostu bierzesz taki stary przedmiot do ręki i czujesz, że jest w tym dusza i kawał historii. 

Trzeci aspekt to wyjątkowość przedmiotów vintage i staroci. We wszechogarniającej nas unifikacji tęsknimy za posiadaniem czegoś wartościowego, oryginalnego, za utożsamieniem się z danym przedmiotem. Za posiadaniem czegoś skrojonego szczególnie dla nas, wywołującego emocje, indywidualnego. Nie jest już wartością móc po prostu pójść do sklepu i coś kupić – każdy, kto dysponuje jakąś kwotą pieniędzy, może to zrobić.

Vintage Print Seekers - historia o poszukiwaczach piękna przeszłości
Vintage Print Seekers – poszukiwacze rycin

Widzimy to szczególnie, kiedy ktoś przegląda naszą kolekcję rycin – nie pyta np. o coś ładnego w kolorze czerwonym, ale o konkretną tematykę, która go pasjonuje, o tą jedną jedyną rzecz, która jest „jego” i do niego trafia. Duże sieciówki i markety nie oferują przedmiotów, które te kryteria spełniają. Witamy indywidualizm i wyrażanie naszej autentyczności i osobowości w każdej dziedzinie życia, także we wnętrzach.

Poza tym, jak wszystkie duże nurty/trendy w stylu życia – vintage też przenika do świadomości ogółu, jako coś modnego. Tak stało się z produktami ekologicznymi, naturalnymi kosmetykami, żywnością wege, używanymi ciuchami. Takie zmiany są wspaniałe! Coraz więcej osób zajmuje się przedmiotami vitage: lampami, ceramiką, ubraniami, meblami itd. Kto wie, może już niedługo będziemy mieli w galeriach sklepy z wyselekcjonowanymi przedmiotami z drugiej ręki. Bo małych sklepików i działalności już jest pełno i to jest piękne!

Vintage Print Seekers - historia o poszukiwaczach piękna przeszłości
Vintage Print Seekers – poszukiwacze rycin

Czy jesteście z czegoś szczególnie dumni, jeśli chodzi o Waszą działalność?

Jesteśmy szczególnie dumni za każdym razem, kiedy uda się nam znaleźć piękną starą rzecz! Serce rośnie, kiedy ktoś dostrzega piękno w tych starych obrazkach i zachwyca się rycinami tak, jak my.

Vintage Print Seekers - historia o poszukiwaczach piękna przeszłości
Vintage Print Seekers – poszukiwacze rycin

Gdzie można zobaczyć Wasze ryciny?

Internetowo, na razie głównie na Instagramie i Facebooku – tam publikujemy najciekawsze ryciny i obrazy. Poza tym staramy się regularnie pokazywać je na targach w Polsce – tam najłatwiej jest nam zaprezentować całą kolekcję, a jest tego dużo! Można nas zobaczyć np. na Targach Designu Wzory i Targach Reczy Ładnych. Ostatnio też pojawiamy się w Krakowie na lokalnych eventach. We wrześniu planujemy pojawić się właśnie na Targach Rzeczy Ładnych we Wrocławiu (po raz pierwszy!) i w Warszawie.

Vintage Print Seekers - historia o poszukiwaczach piękna przeszłości
Vintage Print Seekers – poszukiwacze rycin

Vintage Print Seekers

Vintage Print Seekers to dwójka artystów i nałogowych poszukiwaczy starych printów, mieszkających pracujących w Wiedniu. W swoich zbiorach mają m.in. ryciny botaniczne, techniczne, architektoniczne, medyczne, przedstawienia zwierząt i mapy, głównie z końca XIX i początków XX wieku. Tworzą autorskie „stare obrazki” – oprawiają ryciny w stare ramki, tworząc oryginalne, vintydżowe dzieła. Vintage Print Seekers zbierają też przedstawienia Maryjek, Jezusów i różnej maści świętych obrazów – nierzadko ponad 100-letnich dzieł w oryginalnych ramach.

Zobacz również: Sitodruki Mito Sito, czyli sztuka obecna w przestrzeni publicznej | Marka CZAS – proste, lecz niebanalne zegarki

Udostępnij ten artykuł
Zapisz się do newslettera

wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych powyżej danych w celu otrzymywania newslettera.

wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od klientów PLN Design.

Wpisz szukane słowo i kliknij enter