Wywiad: Barbara Śniegula i jej porcelana hand-made

Barbara Śniegula tworzy swoją porcelanę w małej autorskiej galerii na wrocławskim Nadodrzu. Każdy projekt wykonuje ręcznie z myślą o wyjątkowych ludziach, którzy chcą otaczać się niezwykłymi przedmiotami i jakość cenią ponad wszystko. Jej kubki, mimo ich filigranowej delikatności, służą do codziennego użytku. Możesz bez obaw wlewać do nich wrzątek i myć je w zmywarce. Porcelanę Śnieguli można określić jako nieco surrealistyczny design, który wydobywa ze szlachetnego i tradycyjnego materiału, jakim jest porcelana, nowe, oryginalne oblicze. Galopujące nogi koni czy roztańczone damskie stopy obleczone w złote podkolanówki zamiast klasycznych uszek to jej znak rozpoznawczy.

Jak zaczęła się twoja przygoda z designem?

Od projektu dyplomowego na wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych, dotyczącego zestawu na sól i pieprz inspirowanego postaciami z comedii del arte. Projekt ten odniósł wielki sukces sprzedażowy na targach ceramicznych we Włoszech. Siłą tego projektu jest zaskoczenie – na pierwszy rzut oka ten zestaw wydaje się być jedynie dekoracyjnymi figurkami, a jest w pełni użytkową, intrygującą parą na przyprawy. Pieprz symbolizuje mężczyznę, a sól kobietę. Ona – sól, bo bez niej życie nie miałoby smaku, On – pieprz, bo dzięki niemu wyostrza się apetyt na życie. Ich połączenie to subtelny symbol partnerstwa i smaku życia. Dodatkowo ich wyszukana, występująca w zmiennych wersjach dekoracja sprawia, że mogą stać się spersonizowanym, zawoalowanym alter ego właścicieli. Ponadczasowy, doskonały prezent dla ceniących oryginalność gospodarzy domu!

Obecnie projektujesz głównie kubki i filiżanki, dlaczego taki wybór?

Kubki tworzą szczególne emocje i wspomnienia. W nich łączą się zmysły smaku, węchu, dotyku i wzroku. Każdy ma swój ulubiony kubek i jest to sprawdzony pomysł na prezent. Kubki Let’s dance są idealnym pomysłem na ślub – są symbolicznym wyrazem wejścia Państwa Młodych tanecznym krokiem na nową drogę życia. Kubek koń, uwielbiany oczywiście przez miłośników koni, jest też przewrotnym komentarzem do współczesnego tempa życia – codziennego galopu w pracy i w domu. Może więc stać się on swoistym znakiem slow life – kiedy będziesz na niego patrzeć, będzie ci szeptać zwolnij, zrób sobie przerwę, pozwól sobie na małą przyjemność. A przecież o sprawianie radości sobie i innym tu chodzi. Moi klienci mówią, że trzymając moje kubki w dłoni dotykają piękna, że kupując je, obdarowują bliskich wyjątkowym wycinkiem sztuki, to bardzo miłe i inspirujące do dalszej pracy.

Jak wygląda proces powstawania kubka?

Tworzenie naczyń z porcelany to długi i złożony proces. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, ile pracy włożono w wykonanie ich ulubionej filiżanki. Aby powstał jeden kubek potrzeba aż 10 dni pracy podzielonych na poszczególne etapy suszenia, retuszowania, szlifowania, wypalania. Najpierw oczywiście, zanim powstanie wzór, jest inspiracja, długie poszukiwanie kształtu, potem wykonanie wybranego modelu, zrobienie formy, i rozpoczęcie procesu odlewania. Każdy odlew wypalam aż trzy razy w bardzo wysokich temperaturach, które zapewniają trwałość dekoracji kubka i jego odporność na obtłuczenia. Nie ma tu miejsca na „chodzenie na skróty”, porcelana bowiem jest najbardziej szlachetną ze wszystkich glin, ale też najbardziej wrażliwą i kapryśną – wymaga specjalnych względów: skupienia, czasu i perfekcyjnego dopiehttp://plndesign.pl/wp-admin/post-new.php?post_type=newsletterszczenia każdego detalu.

Gdzie można kupić Twoje projekty?

Na stronie www.sniegula.pl lub w mojej pracowni NADO we Wrocławiu, gdzie można zobaczyć od razu jak wygląda powstawanie kubków „od kuchni”. Współpracuję też z międzynarodowymi platformami sprzedającymi polski design w internecie i butikami stacjonarnymi w wielu krajach. Zakupy przez internet są bardzo wygodne i nie trzeba wcale się martwić o uszkodzenia w trakcie transportu. Każdy kubek do wysyłki otulany jest wełną drzewną i pakowany w ekologiczne pudełko, które chronione jest dodatkowo folią bąbelkową. Tak zabezpieczona przesyłka gwarantuje dotarcie kubka w całości do klienta, nawet na drugi koniec świata 😉