PLN Design

Za co i czy można… kochać polski design? Rozmowa z Beatą Bochińską

Za co i czy można… kochać polski design? Rozmowa z Beatą Bochińską

Beata Bochińska to jedna z czołowych, polskich ekspertek w dziedzinie wzornictwa przemysłowego. Teraz stworzyła poradnik po fascynującym świecie sztuki użytkowej – „Zacznij kochać dizajn”. Nie ma co ukrywać… odpłynęliśmy. Brakowało takiego wydawnictwa w świecie designu, a zwłaszcza polskiego designu. W „Zacznij kochać dizajn” znajdziemy wiele praktycznych porad, wskazówek i przede wszystkim zrozumiemy kontekst w jakim design musi powstawać, żeby stał się ponadczasowy. A jaka jest sama autorka? Za co kocha design? Czy współczesny design jest jej po drodze?

Przedstawiamy Wam Beatę Bochińską – dla nas ikona – Ikona PLN Design!

Kim jest Beata Bochińska? Czy w domu i w pracy to dwie różne osoby?

O?? Niezłe pytanie! Jestem KOBIETĄ, która ma to szczęście, że udało jej się zakochać i założyć rodzinę ze świetnym i odpowiedzialnym partnerem, zostać mamą 4-rki (tak, tak, to nie pomyłka edytora 😉 super kreatywnych i mądrych dzieci, a do tego udaje mi się pracować w obszarze, który jest moją pasją od lat i pozwala mi na tworzenie kolekcji i poznawanie setek, ba tysięcy bardzo ciekawych ludzi, którzy zazwyczaj są estetami! No, cóż wychodzi na to,że jestem prywatnie spełnioną kobietą, zawodowo cenioną specjalistką od dizajnu 🙂 Właśnie zdałam sobie sprawę, że to całkiem niełatwa sztuka tak to ogarnąć!

Jaki był polski design lat 50. i 60. XX wieku?

Ciekawy, różnorodny, przemyślany, masowy i zaskakująco często wyprzedzał swoją epokę. Był tak dobry, że do dzisiaj wielu kolekcjonerów poświęca wiele czasu i pieniędzy na tworzenie własnych zbiorów z przedmiotów pochodzących z tego okresu. To co ciekawe, to, to, że przykłady tego dizajnu są wciąż w zasięgu kieszeni i oka wielu z nas bo po prostu znajdują się jeszcze w wielu domach.

Czy ten design o którym mówi się już „retro”, „vintage” ma coś wspólnego z tym współczesnym?

Ma i to sporo. My Polacy tworzyliśmy projekty dla przeciętnego, raczej niezamożnego, odbiorcy. Mieliśmy sporo osiągnięć w wykorzystywaniu odpadów, zagospodarowywaniu nieoczywistych materiałów i w końcu tworzyliśmy projekty do małych metraży. Tego wszystkiego dzisiaj potrzebuje świat współczesny z masową produkcją i coraz bardziej masowym klientem, który nie mieszka w wielkich domach czy pałacach i dlatego ten nasz dizajn z tamtych lat wydaje się tak pasować do naszych czasów. Te dawne wzory wpisują się świetnie w dbałość o surowce, energię i środowisko naturalne, a to dzisiaj wyznaczniki dobrego dizajnu.

Czy jest jakaś polska marka, która w ostatnim czasie zwróciła Pani uwagę?

O, jest kilka ale najbardziej zaskakuje mnie skala zjawiska, które na naszych oczach ma miejsce i świetnie się rozwija, a mianowicie bardzo wielu młodych ludzi uruchamia własne marki i zaczyna niskonakładową produkcję swoich własnych projektów – i to jest bardzo ciekawe zjawisko bo to znaczy, że nie czekają na odkrycie ich przez duże firmy (które najczęściej szukają doświadczonych projektantów) ale sami chcą udowodnić, że rynek ich zweryfikował. Biorą odpowiedzialność za własne projekty i to mi się bardzo podoba!

Czy design można kochać? A czy on da się kochać?

Ależ ja jestem tego najlepszym przykładem – no, chyba historyk sztuki musi kochać dizajn by poświęcić mu cale swoje życie, a nie zająć się na przykład malarstwem współczesnym czy architekturą 😉 tyle tytułem żartu… a tak naprawdę, chciałam tytułem mojej książki zwrócić uwagę na ważny obszar naszej kultury, którego nie zauważaliśmy. Chciałam żebyśmy nie pozwolili śmieciarkom rozjechać tych pięknych mebli, porcelany i szkła , które wyrzucamy często bezmyślnie zastępując je gorszymi masowymi przedmiotami z „promocji”. Tak, dizajn można i trzeba kochać po to żeby nam towarzyszył dalej w naszym codziennym życiu i żeby go ochronić i docenić 🙂

Skąd wziął się pomysł na napisanie książki „Zacznij kochać dizajn”?

Zobaczyłam w sieci stronę Patyna.pl i tam sporo ludzi sprzedawało i kupowało polski vintage dizajn. Często nie wiedzieli co to jest, kto to zaprojektował ale podobały im się te przedmioty. Pasjonaci! I ja pomyślałam, że podzielę się z nimi wiedzą i założyłam na facebook’u stronę Bochinska.Design i tam zaczęłam pisać historie powstania różnych przedmiotów. Opisywałam historie projektantów. Bardzo szybko miałam setki, ba! tysiące obserwujących i zadzwoniła do mnie Pani Redaktor Hanna Grudzińska z wydawnictwa Marginesy z propozycją napisania książki! Patyna.pl została partnerem wydawniczym i dołączyła do nas jeszcze jako partner firma Swiss Krono, a książka uzyskała status bestsellera w niecałe dwa miesiące więc widać, że miłośników dizajnu i ludzi, którym na tej polskiej sztuce użytkowej zależy, jest coraz więcej i to jest moja największa radość!

Foto: Magda Wolna

Udostępnij ten artykuł

Zapisz się do newslettera

Wpisz szukane słowo i kliknij enter